środa, 12 września 2012

GlossyBox sierpień i wrzesień.



Witajcie kochane. Dzisiejsza notka dedykowana jest w szczególności do żeńskiego grona moich czytelników.  Głównym tematem jest mianowicie GlossyBox.  Brat bądź siostra wszystkim znanego już ShinyBoxa? Co to GlossyBox? Jeśli zapłacimy magiczną kwotę 49 zł to przyjdzie do nas pudełeczko wypełnione próbkami od najlepszych firm (tak zapewnia producent).  Często można tam też znaleźć pełnowartościowe produkty. Pudełko wysyłane jest raz w miesiącu, a co będzie w kolejnym to jedna wielka tajemnica a zarazem niespodzianka. Do mnie dotarły już dwa takie pudełeczka: sierpniowe oraz wrześniowe.  Dzięki GlossyBox odkryłam zupełnie nowe produkty, o których nie miałam pojęcia , a nawet kupiłam już pełnowymiarowe produkty.

sierpniowe pudełeczko


Charmine Rose - kokosowy peeling do ciała.
Plusy: piękny zapach, dokładnie złuszcza naskórek tak jak zapewnia producent.
Minusy: brak.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK (już dawno kupiłam)

Clarena - krem do biustu z efektem push up.
Plusy: ładnie pachnie, szybko wsiąka, dosyć dpbrze rozprowadza się na skórze.
Minusy: cena pełnowartościowego produktu.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: NIE. Podczas diety stosuję o niebo lepszy i tańszy zamiennik z Eveline.

Clinique - krem pod oczy.
Plusy: idealny! do tej pory stosowałam tańszy krem z Pharmaceris, którym byłam zachwycona, ale ten zdecydowanie jest teraz moim numerem jeden, po nieprzespanej nocy ten krem to prawdziwe zbawienie dla osób, które nie lubią ładować na siebie tonę podkładu, pudru i korektora.
Minusy: cena.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK (jest bardzo wydajny).

L'occitane - żel pod prysznic i mydło.
Plusy: brak.
Minusy: brak.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: NIE. Mydło jak mydło, żel jak żel. Nic szczególnego, a trzeba przyznać, że cena przerażająca.

Schwarzkopf proffesional - szampon do włosów.
Plusy: piękny zapach, zawartość olejka arganowego, który bardzo dobrze działa na włosy, działanie takie jak zapewnia producent.
Minusy: cena.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK (jak na razie szampon numer jeden w moim rankingu).

KRYOLAN dla GlossyBox - szminka.
Plusy: nawilża usta.
Minusy: brak.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: NIE (mam swoje ulubione pomadki, ale niestety ta do nich nie dołączy)

wrześniowe pudełeczko


Bath & Body works - Balsam do ciała Pink Chiffon
Plusy: piękny zapach, doskonale nawilża.
Minusy: Brak
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK .

Figs &Rouge - balsam do ust
Plusy: dobrze nawilża usta.
Minusy:  dla mnie zbyt tłusty.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: NIE

Nuxe - maseczka nawilżająca
Plusy: ładnie pachnie, naciąga skórę.
Minusy: cena.
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK

Phyto - ekspresowa odżywka utrwalająca kolor.
Plusy: piękny zapach, włosy po użyciu są miękkkie i pachnące.
Minusy: Brak
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK

Yoskine - peeling szafirowy przeciwzmarszczkowy DAX
Plusy: wygładza strukture naskórka, 'poleruje skóre'
Minusy: Brak
Czy kupię pełnowartościowy produkt?: TAK ( mimo, że nie mam zmarszczek peeling robi piorunujące wrażenie)

Jeśli chcecie zamówić sobie GlossyBox to zapraszam na ich stronę.