środa, 20 sierpnia 2014

Jak dostawać kosmetyki AVON do 40% taniej?


Nie ma co ukrywać, że konsultantki Avon mogą nabyć kosmetyki do 40 % taniej oraz mieć okazję testować nowości, które wchodzą na rynek za symboliczne sumy. Marka Avon to jedna z moich ulubionych marek jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe oraz pielęgnację włosów.

Ja też jestem konsultantką. Wszystkim pewnie słowo "konsultantka" kojarzy się z rozprowadzaniem kosmetyków i nagabywaniem swoich znajomych do kupna kosmetyków. Otóż nie. Dzięki temu, że jestem konsultantką sama mogę o każdej porze dnia i nocy zamówić sobie pozycje po atrakcyjnie niskich cenach niż np. gdybym kupowała je u koleżanki - konsultantki.

Zostań konsultantką!
- wpisowe wynosi 0 zł !!!
- możliwość dodatkowego zarobku (to wszystko zależy ile pracy będziesz w to wkładała)
- tanie kosmetyki i promocje tylko dla Ciebie
- prezenty na start
- bezpłatne dostawy do Ciebie do domu

Aby zostać konsultantką należy zarejestrować się TUTAJ na stronie Avon :)



Poniżej przedstawiam Wam mój ostatni filmik wykonany kosmetykami AVON :)

wtorek, 19 sierpnia 2014

Pink blouse.


Bluzkę w kolorze pudrowego różu znalazłam w sklepie Lookbookstore. Od razu kiedy ją zobaczyłam wiedziałam, że musi być moja. Bardzo podoba mi się jej krój. Połączyłam ją z jasnymi, jeansowymi rurkami, miętowymi koturnami oraz beżową, pikowaną torebką. To idealny zestaw na co dzień. Koturny są bardzo wygodne i przede wszystkim stabilne. Noga robi się w nich optycznie szczuplejsza. Jak Wam się podoba?

Lookbookstore blouse | Sinsay pants | CzasnaButy wedges


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Black Hunter.



W ostatnich dniach pogoda niestety nie dopisywała. Na zdjęciach, które dziś oglądacie widać mój ostatni outfit, kiedy akurat było zimno i padało. Zdecydowałam się na nieco grunge'owy styl. Założyłam obcisłe rurki z motywem moro, który osobiście uwielbiam. Nie mogło się obejść bez kaloszy. Wybrałam unikalne, czarne Huntery. Pod ćwiekowaną ramoneskę założyłam beżową mgiełkę na ramiączkach.

Zrezygnowałam z obfitej biżuterii. Bluzeczka miała na ramiączkach kryształki (których niestety nie widać na zdjęciach) , a na ramonesce są złote ćwieki. Zdecydowałam się tylko na duże, złote kolczyki. Muszę przyznać, że w takich zestawach czuję się najlepiej.

Hunter boots via ButSklep | Vessos pants | Romwe blouse | Cubus earrings


sobota, 16 sierpnia 2014

Green tea.


Dzisiaj zdecydowałam się na dosyć lużny zestaw. Limonkową, plisowaną maxi, jeansową koszulę z second handu oraz brązowe, ciężkie botki na obcasie. Uwielbiam takie luźne a zarazem kobiece zestawy. Sukienka jest dosyć szeroka dlatego na pomoc przyszedł mi cieniutki, brązowy pasek. Dużo dało także, że koszula była związana pod biustem, bo w rzeczywistości jest to prosta, długa koszula. Dzisiaj jest bardzo wilgotno, dlatego moje włosy odmawiają mi posłuszeństwa i są cały czas bardzo napuszone. Nie lubię tego, ponieważ cały czas są splątane. Wybraźcie sobie co muszę przechodzić, kiedy je rozczesuję. Dramat!

Romwe dress | Zara shoes | Second Hand blouse