Czy po zimie czujecie się źle? Czy macie wrażenie, że przybrałyście na wadzę, a wasz brzuszek niczym nie przypomina tego jędrnego, płaskiego z tamtego lata? Jeśli tak to jestem z Wami :) Spróbujemy temu jakoś zaradzić, aby za miesiąc pokazać się na basenie bez żadnej obawy, że ludzie będą się na nas patrzeć z niesmakiem.
Rok temu ważyłam 47 kilogramów. Tę wagę udało mi się utrzymać przez około pół roku. Niestety jesień i zima to dwie pory roku, w których dopada mnie melancholia i ogólna niechęć do wszystkiego (także i ruchu). Nic dziwnego że dziś ważę prawie 10 kilogramów więcej. Ale do tego przyczyniło się także częste "dogadzanie" sobie w fast foodach, starbucksach i innych słodkościach. Dzisiaj powiedziałam sobie DOŚĆ!
Nie planuje żadnej konkretnej diety, niczego nowego także nie odkryłam. Moje założenia to tylko : 5 posiłków dziennie, regularne ćwiczenia, ograniczenie słodyczy ( jestem prawdziwą miłośniczką łakoci ,więc nie mogłabym ich całkowicie wyłączyć ze swoich posiłków), nie jedzenie nic godzinę przed snem, piecie dużych ilości wody, dużo owoców i warzyw.
Chyba każda z nas marzy o jędrnej pupie, dużym biuście, wcięciu w talii oraz smukłych udach bez interwencji skalpela chirurga plastycznego. Ja już zrobiłam swoje zdjęcie "PRZED". Nawet strach na to patrzeć, więc wrzucę dopiero po zakończeniu mordęgi. W tym czasie bardzo przydatny będzie mi portal www.mojanowafigura.pl , w którym znajdę różne żywieniowe kalkulatory, tabele z wartościami odżywczymi i różne inne fajne rzeczy. Przepraszam, że ostatnio nie pisałam, ale niestety nie miałam internetu.
Na koniec chiałam Was moje kochane zaprosić do konkursu, który organizuje sklep ROMWE. Do wygrania jest aż 150$!!! W sklepie jest teraz mnóstwo wakacyjnych nowości. Sprawdźcie same!
Całuje mocno i życzę powodzenia!

-horz.jpg)
-horz.jpg)
-horz.jpg)





















