poniedziałek, 2 lipca 2012

Zdobądź 50 euro na zakupy w Primark.

Moi drodzy!  11 lipca w Berlinie zostanie otwarty salon Primarku. Z tej okazji ja i Primark organizujemy dla Was konkurs, w którym do wygrania będzie voucher o wartości 50 euro do wykorzystania właśnie w tym sklepie. 
Co zrobić żeby wygrać?
W komentarzu napisz dlaczego to Ty powinieneś zostać zwycięzcą oraz zostaw swój adres mailowy.
Konkurs trwa do niedzieli.

KONKURS ZAKOŃCZONY
Zwycięzca: paula231@interia.eu      Gratuluję i proszę o kontakt mailowy.

58 komentarzy:

  1. Uważam,że powinnam wygrać bo dzień później obchodzę swoje 18 urodziny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ponieważ zakochałam się w Primarku gdy dane było mi go odwiedzić osobiście. Gdy wędrowałam po sklepie, widziałam tyle przepięknych błyskotek, torebek, ubrań, butów, że nie wiedziałam na co się zdecydować. Kupiłam kilka przedmiotów, ale z racji tego, że było to 4 lata temu, dzisiaj już nie są w moim guście. Bardzo chciałabym móc ponownie zrobić tam zakupy. Uwielbiam wszystko stamtąd i zakupienie teraz przedmiotów, które moje czytelniczki z chęcią by obejrzały, byłoby najwspanialszą nagrodą za rok pracy nad blogiem i 200 000 tysięcy wyświetleń. Byłabym przeszczęśliwa, że tym bardziej teraz, mając 20 lat wiem, czego chcę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najnormalniej w świecie pilnie i bardzo potrzebuję nowych ubrań :) A, do tego Primark, ma świetne ciuchy za przystępną cenę, więc są dla mnie jak znalazł!

    asagao@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie byłam w berlinie, teraz wreszcie byłaby okazja, jakbym otrzymała taki voucher... xpaulachx@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mam dostępu do fajnych sieciówek. marzę aktualnie o zakupach, a nie zbyt mogę sobie na to pozwolić, byłam raz w Anglii, i wiem z doświadczenia, że w Primarku można obkupić się od stóp go głów za parę groszy. Posiadałabym się ze szczęścia otrzymując taki voucher.

    nana713@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze to dopiero od niedawna zainteresowałam się tą marką i muszę przyznać, że bardzo przypadła mi do gustu. Dopiero co zaczęłam prowadzić bloga i kilka produktów marki Primark zainspirowało mnie do stworzenia stylizacji, jednakże aby ta stylizacja mogła zaistnieć, konieczne są jakieś środki na zakupy :) Byłoby świetnie gdyby PRIMARK przyczynił się do sukcesu mojego bloga! :)

    pigulaa16@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. To wlasnie ja powinnam dostac ten kupon poniewaz uwielbiam ciuchy z firmy Primark, ale najczesciej kupuje je w second-handach bo innego dostępu nie mam. Po drugie obecnie (jak i prawie ciagle) nie mam "kasiory" na ubrania,buty czy bizuterie a takim bonem bym nie pogardziła ;) A pomyslec ze teraz sa takie wyprzedaze w sklepach!!
    pozdrawiam,justyna :)

    justynapudelko@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie ja powinienem wygrać konkurs na voucher na 50 euro do Primarka , ponieważ jest to jedyny sklep oferujący rzeczy , które są ostatnim krzykiem sezony , za małą cene . Ubrania są dostępne dla każdego . Ale są piękne , nawet dobrze wykonane i co najważniejsze można dostać tam rzeczy które są modne a jest ich na tyle dużo , że każda z nich przypadnie do kogoś gustu . Własnie ja powinienem dostać ten voucher , ponieważ Moją największą pasją jest moda . Kocham śledzić trendy , oglądać pokazy i ubierać koleżanki ! Podczas ostatniego pobytu w Londynie i zakupach w Primarku wyszedłem z 4 dużymi torbami a zapłaciłem jak za 4 bluzki w innej sieciówce . Ze szczerego serca , kocham ten sklep za to co i jak tworzą . Dziękuje , Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, czy to ja powinnam wygrać, bo na pewno będzie tu wiele twórczych i oryginalnych odpowiedzi, ale napiszę to, o czym pomyślałam od razu. Gdybym miała taki bon zrobiłabym prezent mojej Mamie i wręczyłabym go jej, aby mogła kupić sobie nowe ubrania, jakie jej się tylko podobają. Pozdrawiam. hermiona850@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. dlaczego ja? bo nie ma się w co ubrać, i tak codziennie rano;)
    annaonopiuk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę wygrać, bo odkąd się dowiedziałam, ze w Berlinie otworzą Primark'a od razu zaplanowałam wyjazd na zakupy w to miejsce, a dodatkowy zastrzyk gotówki byłby dobrym, kolejnym mechanizmem przyspieszającym obranie kierunku w tamte rejony.
    sabela87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem to ja właśnie powinnam dostać ten voucher, ponieważ nigdzie w te wakacje nie wyjeżdżam. A gdyby w moje łapki wpadł taki kupon, to byłaby wspaniała okazja, by zmobilizować się i odwiedzić zachodniego sąsiada i przy okazji obkupić się w Primarku - najbardziej rozpoznawalnym sklepie na świecie ! :)

    juliettex33@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. to powinnam być ja, bo jak miała 7 lat to wygrałam naklejki do jakiejś książeczki, więc może teraz bede miec ten zaszczyt i wygram cos innego w końcu minęło już jakieś 20 lat od tamtego 'naklejkowego zwycięstwa'! LOvE ♥
    www.cekinowakomoda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja powinnam wygrać, bo potrzebuje uzupełnić moją kolekcję ubrań letnich :) Ponieważ w sierpniu mam urodziny :) ponieważ mnie samej na takie zakupy w najbliższych latach stać nie będzie :) Ponieważ potrzebuje nowych stylizacji na blogu :) Ponieważ, Primark to najlepszy sklep, jaki odiwedzałam regularnie w Anglii, gdy jeszcze tam mieszkałam, i nie ukrywam, że chciałabym tam wrócić, i kupić kilka tych super ciuchów, które nawet nie są aż tak drogie :) salutnatalia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm, dlaczego akurat ja miałabym wygrać voucher? Już odpowiadam, jestem zwykłą nastolatką, która pierwszy kontakt z Primark miała 2 lata temu, podczas obozu językowego w Londynie, nie znałam tej marki wcześniej, ale jak od razu weszłam do ogromnego sklepu na Oxford Street-od razu się ZAKOCHAŁAM we wszystkich ciuchach, dodatkach, butach. Spędziłam w nim kilka godzin co przyczyniło się do kupienia wielu ubrań, które starczyły mi na bardzo długo. Uwielbiam Primark za wspaniałe ceny, takich ładnych ciuchów w takiej cenie trudno znaleźć w innych sklepach i nie są to jakieś szmaty, tylko dobre gatunkowo ubrania. Do Primark wybieram się od dłuższego czasu, szukałam jakiś tanich linii lotniczych do Dortmundu, ale jak dowiedziałam się o otwarciu w Berlinie-"skakałam z radości". Lubię Prmark za rozmiarówkę, mam troszkę ciałka-więc w niektórych sklepach nie kupię ubrań-bo są dla mnie za małe. Od jakiegoś czasu zaczęłam się interesować modą, przeglądam blogi polskich szafiarek. Ten bon przydał mi by się na skomplementowanie nowych ubrań,na studia. Do Berlina mam tylko kilka godzin więc bon na pewno został by wykorzystany. Fajnie by było wreszcie kupić nowy ciuch z Atmosphere, a nie tylko liczyć na znalezienie go w second handzie. Ostatnio zauważyłam, że jestem uzależniona od zakupów, wydaję stanowczo za dużo pieniędzy na zakupy. Przyznam się, że jestem pierwszy raz na twoim blogu, wydaje mi się, że to może "przeznaczenie", znalazłam cie na stronie "polskieszafy", zaglądam do wszystkich blogów po kolei alfabetycznie i mogłam do ciebie trafić przed opublikowaniem tego posta i nic nie wiedziałabym o tym konkursie.
    Pozdrawiam,
    Marta
    martax93@wp.pl

    P.S Przepraszam za składnię

    OdpowiedzUsuń
  16. podejrzewam, że jak większość osób ;P nie miałam okazji nigdy wcześniej odwiedzić Berlina, a zwycięstwo w konkursie dało by mi pretekst do szybkiej wyprawy w tamte rejony, ale tak z racjonalnego punktu widzenia to nie jestem pewna czy bym się wybrała ;? nie mniej zawsze warto spróbować, bo marzy mi się buszowanie Primarkowych cudeńkach za grosze ;)
    thekariland@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo nie mam ani jednej rzeczy z Primark i to byłby to mój pierwszy raz ... :p

    OdpowiedzUsuń
  18. zapomniałam o mailu - magda@lucjan.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie będę się rozpisywać. Dlaczego ja? Bo jestem tego warta! ;)

    harrynh@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. a bo zwykle mnie pech prześladuje niż szczęście, więc miło by mi było ;)
    lena921@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym kupić duuuużo zwiewnych spódnic,spódniczek na lato,bo mama powiedziała,że mam ładne nogi ;)
    Paulina hotaru89@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. W sierpniu będę w Berlinie więc miałabym jak wykorzystać voucher :)
    Bebe.Ola@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ponieważ uwielbiam ten sklep! Od kiedy zaczęłam jeździć do Anglii ubieram się tylko tam! Niestety w tym roku mam pecha i nie jadę , z osobistych przyczyn , lecz zmierzam do tego , że bardzo , bardzo chciałabym dostać ten bon! Wybrałabym najlepsze ciuchy i stworzyłabym mega stylizacje , które potem wylądowałyby na moim blogu! :))) Co by jeszcze? No w sumie nic jest konkurs to warto próbować! :33
    ryshardo@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Czyli jak się to wygra trzeba jechać specjalnie do Berlina,żeby zrealizować ten voucher?:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja, ponieważ jeszcze nigdy nic nie wygrałam. Zawsze musi być ten pierwszy raz, dlatego próbuję. Primark jest jednym z najbardziej niesamowitych sklepów. Można tam znaleźć świetnie ubrania, którymi moja szafa na pewno by nie pogardziła. Tym bardziej, że kolekcja letnia jest cudowna. Sukienki, bikini, szorty, a wszystko 'za grosze' ! Na pewno nadawałyby się, aby dopełnić moje letnie stroje. Można tam znaleźć ubrania na każdą okazję. I właśnie dlatego Primark jest tak niesamowity, a mój voucher na pewno by nie przepadł :)

    paula231@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnimi czasy wyrosłam i wiele moich ubrań oddałam dla mniejszej rówieśniczki. We wakacje postanowiłam pracować i zarobić na nowe ubrania, taki bon pomógł by moim dochodom. Byłam na zakupach w Primark'u kilka razy i jest to mój ulubiony sklep, aczkolwiek trudno mi go odwiedzać, ponieważ robiłam tam zakupy w Wielkiej Brytanii. Gdy tylko ujrzałam baner Primark, oczy zaczęły mi się świecić, jak małej dziewczynki na widok przepięknej frotki. Skorzystalabym i zakupiła ubrania z mojej listy. A w szczególności bardzo radowało by się moje serce ;) zakochanapisarka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Dlaczego to ja miałabym wygrać? Trudne pytanie, ale postaram się odpowiedzieć na nie przekonywająco.
    Ostatnio przeczytałam, że śledzenie mody i wcielanie jej we własne życie pozwala nam bardziej uwierzyć w siebie, a ja mam z tym przeogromny problem. Od zawsze borykam się z kompleksami, które wypełniają moją głowę, gdy tylko stanę przed lustrem... Zawsze jest coś nie tak, a to włosy za bardzo przyklapnięte, a to cera za mało promienna i te krzywe nogi... Nie, wysoka samoocena nigdy nie była moją cechą rozpoznawczą. I teraz nagle zaświeciło się zielone światełko nadziei! Otóż wygrywając konkurs, miałabym szansę zdobyć coś, w czym w końcu poczułabym się piękna, niezwyciężona i wyjątkowa. Przecież każda z nas wie, że piękny strój pozwala odkryć piękno drzemiące głęboko w nas. Być może i ja odnajdę w sobie, to zakurzone i bawiące się ze mną w chowanego poczucie własnej wartości, gdy przyodzieję jakąś cudną suknię z Primarka? Ta wygrana pomoże mi zniszczyć krytycyzm wobec samej siebie wypełniając me wnętrze optymizmem. Bo, choć wiadomo,że nie szata zdobi człowieka, to jest ona w stanie poprawić humor bardziej niż 1000 tabliczek ulubionej czekolady!

    natalia_Sobiech@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Powinnam wygrać ponieważ(po krótce), tak jak ty uwielbiam modę, nowe pomysły i myślę że z marką Primmark uda mi sie wyczarowac wspaniałe outfity ;)

    cherry_honey@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Because I am PrimarkFreakOut.


    Zaczęło się od wizyty w Anglii. To miała być wycieczka krajoznawcza a skończyła się nadbagażem z racji zbyt intensywnych zakupów właśnie w Primarku. Najpierw Primark w Leicester, później wycieczka do Londynu i Primarkowy szlak - Stratford City,Oxford Street, Kilburn. Ale co poradzisz jak byłyśmy w 4 baby?
    Ta wizytacja sprawiła, że zakochałam się w jednofunciakowych szmatkach, które zakładam pod ubranie; w trójpakach pasków, które można nosić razem; w bizuterii sprzedawanej hurtowo za śmieszne pieniądze; w niezliczonej ilości sukienek we wszystkich rozmiarach, które w PL dostałabym może jedynie na wyprzedażach; w bieliźnie o każdym kroju i kolorze; w torebkach, których eksploatacja trwa dłużej niz Ci się wydaje ... a przede wszystkim w tym, że moge się ubrać naprawdę modnie za niewielką gotówkę, jaką dysponuje.
    To sprawia, że nie niszczę swojego budżetu a i facet jest w siódmym niebie, kiedy częstotliwość słów "Nie mam się w co ubrać" ograniczylam do 1 raz tygodniowo! A najfajniejsze w tym jest to, że mieszkam w PL i kiedy wychodzę na ulicę, to nikt nie wie skąd mam ciuchy. Co innego w UK, gdzie panuje Primarkowa plaga i każda kobieta w centrum handlowym jest ubrana w chociaż jedną rzecz z P.
    Ale to nie wszystko! Co z tego, że mam skarpetki Umbro - są z Primarku. I cała reszta ubrań i dodatków. Zaczęłam kupować rzeczy mojemu facetowi, który co prawda jeszcze twardo stoi przy swoich ulubionych sklepach, ale powoli się przełamuje :) Nawet mama po ostatniej wizycie w Anglii wpadła do Primarku i lata w primarczanych dodatkach... Zrobila to samo z tatą i powoli kompleuje jego garderobę rzeczami z P.
    I teraz najważniejsze, jaki przykład daje mlodemu pokoleniu. Moje dwie śliczne półtoraroczne bliźniaczki mają każda 5 identycznych koszulek, które różnią się napisami - "pretty, pretty just like mummy"czy "I'm perfect, just ask my dad" ... I jak tu się nie skusić na każdą? :) Poza tym zimowe body, pajace do spania, czy słodkie bluzeczki z kapturkiem są naprawdę warte zakupu, bo za takie zabawne kwoty dostajemy i fajny ciuch i dobrą jakość. Masa legginsów,kostiumów, dresików czy modnych jeansów,które w PL kosztują masakrycznie drogo, w Primarku otrzymujemy w przeliczeniu za pare złotych. Early days czy Carters znam na pamięć i co chwila wpisuję w wyszukiwarce na allegro.
    Primark - to tak jakbym ubierała się w PL w dobrych sieciówkach ale za sale'owe ceny. Czyli idealna kombinacja dla kobiet takich jak ja :) Boże dziękuję Ci za ten sklep!


    Wybacz, ale tak ubóstwiam ten sklep, że nie mogłam się powstrzymać! :)
    yaagatka@o2.pl Agata

    OdpowiedzUsuń
  30. chciałabym aczkolwiek nie mam jak dojechać do Berlinu... szkoda :C

    OdpowiedzUsuń
  31. adzia134@poczta.onet.pl

    Dlaczego ja? Od kiedy tylko pamiętam chciałam znaleźć się właśnie w tym sklepie i zrobić ogromne zakupy! Do tej pory nie miałam takiej możliwości, a wygrana zdecydowanie by mi to ułatwiła! I już teraz wiem, że byłyby to najlepsze zakupy jakie mogłabym sobie wymarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo chciałabym wygrać, ponieważ w swojej szafie mam niewiele letnich ubrań. W Primarku na pewno znalazłabym coś dla siebie, a skoro przyszło do nas lato, to pilnie potrzebuję szortów, letnich sukienek czy też spódniczek. W Primarku można dostać śliczne i stylowe ubrania za niską cenę. Poza tym uważam ten sklep za jeden z najlepszych, ponieważ oprócz niskiej ceny, o której już wspomniałam, ubrania są bardzo dobrej jakości. :)
    wiki.99@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Powód? BO TAK ;) Jestem dziewczyną i potrzebuje zastrzyku gotówki, a właściwie nowych ubrań. To mówi samo za siebie ;D


    anka91011@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja także wręcz zakochałam się w Primarku po wizycie w Londynie! Ciuchy bardzo ładne i niedrogie. Uwielbiam londyńskie sklepy! Jeszcze do tego Miss Selfridge i marki Love i Motel Rocks! Nawet ostatnio wyczaiłam sklep, który sprzedaje ciuszki Love i Motel: http://london-look.pl/. Mają teraz wyprzedaż -40%, więc zapewne skuszę się na jakąś sukieneczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Dopiero co miałam urodziny... Taki spóźniony prezent bardzo by mnie uszczęśliwił! :))

    gogunia3@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Z Primarkiem tak naprawdę nigdy nie miałam do czynienia osobiście. Co oznacza osobiście? Nigdy nie miałam okazji kupować w ich sklepach. Natomiast spotkałam się z ich ubraniami i dodatkami w second hand'ach. Często tam bywam, często wyszukuję. Często znajduję rzeczy właśnie tej firmy i kiedy z daleka dostrzegam, że to właśnie ich rzecz, już błyszczą mi się oczka. Wiem, że nie są to rzeczy z najnowszych kolekcji, ale mają w sobie to coś. Są świetnej jakości, pomimo tego, że większość z nich była używana (bo i zdarzają się nowe). Dlaczego ja powinnam wygrać? Może dlatego, abym miała okazję w końcu stanąć z Primark'iem "oko w oko". Nacieszyć się ich nową kolekcją, która będzie używana tylko i wyłącznie przeze mnie. Nowa, wcześniej nie używana, tylko moja. :)

    agoooooosia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Chciałabym wygrać, ponieważ wybieram się za miesiąc do Berlina i zrealizowałabym jedno ze swoich marzeń- uwielbiam ten sklep:)
    czmadzia7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Powinnam wygrać ten bon, bo Primark to świetny sklep z najlepszymi markami. Zauważyłam, że dużo primarkowych rzeczy jest w second-handach. Odkryłam go parę lat temu podczas wycieczki do Londynu, kiedy to wykupiłabym cały sklep. Ale oczywiście było mało czasu i ograniczone fundusze. To świetnie, że otwierają go również w Berlinie. Bardzo ucieszyłabym się z tego bonu ;)
    mail : aneta04-20@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Długo wyczekiwałam momentu kiedy Primark zostanie otwarty bliżej mojego rodzinnego miasta (Szczecin). W sierpniu w czasie urlopu jadę do Berlina, żeby poszaleć w Primarku- to główny i obowiązkowy punkt programu. Z takim bonem szał zakupów byłby zdecydowanie większy :)
    Rysia rysiak24@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Primark jest cudowny. <3 Pewnie co druga nastolatka, wie o czym mówimy ;) Głównie rozpoznawalny jest poprzez swoje niskie ceny i ogromną różnorodność ciuszków!:) Mam wiele rzeczy właśnie z ich sklepów, są świetnej jakości, nigdy nie trafiłam się z tym, że były wykonane nieestetycznie. Jednak nigdy też nie miałam okazji kupić czegoś tam sama... Z P. zapoznała mnie moja ukochana mama <3, która po wizycie w Angli, przywiozła mi mase kolorowych bluzeczek i pstrokatych sukienek a także kolorowych balerinek, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Byłam strasznie zadowolona, kiedy opowiadała mi, w jakich cenach dostała wszytskie te perełki, nie mogłam w to uwierzyć, ponieważ nowe rzeczy z np. atmosphere kojarzyły mi sie tylko z allegro, a jak każda z nas wie, rzeczy tam wystawione, były w dużo większych cenach :)
    Mam totalnego bzika na ich punkcie, mój chłopak nie potrafi mnie uspokoić, kiedy wchodzę do sh i zaczynam " buszować " :). Uwielbiam kupować w "lumpeksach", ponieważ teraz to już jedyna okazja, aby spotkać sie z ciuszkami z ich sklepów. Gdybym wygrała bon na zakupy własnie u nich, byłabym przeszczęśliwa, a wy na pewno nie żałowalibyscie, że to akurat ja go dostałam! :) Pozatym, nie dawno miałam urodziny (29czerwca) co byłoby idealnym prezentem! Dodatkowo dzisiaj mam imieniny ( Karolina - 5lipiec ) :D Mam nadzieję, że zobaczycie jak bardzo mi na tym zależy, jednak decyzja pozostaje w waszych rękach, wybierzcie dziewczynę, która najbardziej na to zasluguje :)
    Pozdrawiam, buziaki! :)
    Karolina.
    adres email: kaja.wu@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. zakupy w takim sklepie to czysta przyjemność, to spełnienie każde3j dziewczyny. można raz w życiu poczuć się jak księżniczka, bez ograniczeń, czuć się piękna , adorowana ii w pełni szczęśliwa. aa Primark pełnił by tu role zamku, gdzie mogłabym się poczuć niebiańsko. tak wiele marzeń się spełnia, a czasami tak proste rzeczy mogą uszczęśliwić ii wywołać oo jeden uśmiech więcej na tym ponurym świecie.


    agataa.luck@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Bo czyż zakupy za grosze nie są przyjemne ? Odpowiedź jest oczywista. Wystarczy wyobrazić sobie, że wyprzedaże trwają cały rok. Możemy wówczas wyposażyć się w modne, ciuszki i tym samym wyróżniać się a przede wszystkim olśniewać otoczenie. W Polskich sieciówkach rzeczy powtarzają się, praktycznie niczym się nie różnią. Primark zaś oferuje nam innowacyjne rozwiązania, intensywne kolory, wykonane z najlepszych materiałów za ceny na które może pozwolić sobie statystyczny Kowalski. Rok temu mój tato stracił pracę i jestem praktycznie jedyną osobą pracującą w domu, nie mogę niestety pozwolić sobie na te wszystkie szaleństwa zakupowe. Miło jest jednak patrzeć jak innym się powodzi. Powodzenia Evka śledzę bloga od dawna, masz potencjał ;)
    Pozdrawiam
    kinga.nastolatka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. 26 lipca moja dziewczyna obchodzi imieniny, ona jeszcze o tym nie wie ale wykupiłem dla nas wycieczkę, na której chciałbym się jej oświadczyć. Jesteśmy ze sobą już 5 lat i wiem, że jest kobieta mojego życia której nie opuszczę aż do śmierci. Wprawdzie lecimy do Paryża ale jak się kogoś bardzo kocha to nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak wszystkie laureatki tego konkursu kocha zakupy i Primark więc myślę że ten voucher bardzo by ją ucieszył. Najważniejsze jest szczęście drugiego człowieka i uśmiech na jego twarzy. Nie sądzę, że mi się uda ale trzeba zawsze mieć nadzieje, ona umiera ostatnia
    lukasz-junatowski@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. 14 lipca moi rodzice obchodzą swoją 20 rocznicę ślubu. Chciałabym wówczas wręczyć im ten bon, w podziękowaniu za wszystko co dla mnie zrobili. Gdy byłam małą dziewczynką, Mama i Tata odkrywali przede mną świat - niejednokrotnie byłam w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemczech, Holandii i Portugalii. Najczęściej pobyt w tych państwach nie mógł odbyć się bez odwiedzin (nawet bardzo krótkich) w Primarku. Gdy miałam 10 lat, w mojej szafie było pełno ubrań z tego sklepu, zawsze byłam w modzie o krok do przodu przed moimi rówieśnikami. Rodzice dbali, abym czuła się dobrze w swoim ciele. Często jeździliśmy na zakupy, lecz gdy miałam 12 lat, jedno wydarzenie całkowicie odmieniło nasz świat. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły, mamy nie było w domu, a ja wiedziałam, że nie szła dziś do pracy. Spytałam taty, gdzie ona jest, a on odpowiedział, że poszła do lekarza. Nie przejęło mnie to zbytnio, lecz po powrocie mama oświadczyła mi, że ma jakieś problemy zdrowotne i będzie musiała być operowana. Przeszłam najcięższe 5 miesięcy w moim życiu. Wszyscy zapomnieliśmy o naszych wspólnych wakacjach, nikt nawet o nich nie myślał. Ja i moje siostry modliłyśmy się, aby operacja, która miała nastąpić po 4 miesiącach udała się. W międzyczasie często jeździliśmy na spotkania z lekarzem, podczas których czekałam zdenerwowana w poczekalni. Minęły 4 miesiące, operacja się udała. Czekała nas jeszcze rehabilitacja, która jednak nie dawała nam tyle stresu. Nigdy nie pomyślałabym, że takie wydarzenie może w tym stopniu sprawić, że całkowicie inaczej zacznę postrzegać własnych rodziców. Od tego czasu o wiele rzadziej wyjeżdżamy, ponieważ coś, jakaś rzecz, której nie można nazwać, zmieniła się w naszym życiu. Chciałabym podarować ten bon moim rodzicom mówiąc "dziękuję, że to Wy sprawiliście, że jestem teraz niezależną i rozsądną dziewczyną, a Tobie Mamo, szczególnie za to że jesteś bardzo silna".
    Wiem, że jest tutaj mnóstwo wspaniałych odpowiedzi, ale dla mnie ten bon znaczy naprawdę wiele. Byłby małym krokiem w beztroską przeszłość.

    myblondhair@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Dlaczego właśnie ja powinnam zostać zwyciężczyniom ????Ponieważ bardzo kocham modę, jak i tą markę, nie długo właśnie wybieram się do Primarka, i z tym bonem mogłabym spełnić moje dotychczasowe marzenia. Prowadzę, także Bloga o modzie, z tym bonem mój blog stałby się bardziej nowoczesny i modny, mogłabym pomagać innym dziewczyną, które mają problemy z modą, a także moja szafa byłaby wypełniona pięknymi, nowoczesnymi ubraniami i ja byłabym bardziej modniejsza niż teraz :)

    e-mail - adulka32145@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze zapomniałam dodać do wcześniejszego komentarza. Za miesiąc kończę 18 lat, więc przydałby się jakiś ciekawy fatałaszek z tej okazji. Żeby zabłysnąć na własnej imprezie ;)
    paula231@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  47. 11 lipca obchodzę urodziny - jeśli nie wierzysz, mogę przesłać skrócony akt urodzenia ;). poza tym, nigdy nic takiego nie wygrałam. wiem, że to brzmi bardzo banalnie, ale to czysta prawda, bo - kiedy odwiedzałam blogi różnych blogerek - to owszem, były ciekawe konkursy i jeszcze ciekawsze nagrody, ale zawsze... trzeba było polubić kogoś/coś na facebook'u. banał - tyle że ja nie mam facebook'a i nie zamierzam, a trochę irytuje mnie fakt, że w dzisiejszych czasach stwierdzenie "nie jesteś na facebook'u - nie żyjesz" chyba naprawdę jest prawdziwe... ale, whatever, wiem, że to bardzo fajna i cenna nagroda, a chętnych jest wielu, ale... być może ja sama nie będę miała okazji być w Primarku, bo nie wybieram się do Anglii, a na takie pojedyncze wycieczki to mnie nie stać, ale przedwczoraj zadzwoniła do mnie rozentuzjazmowana przyjaciółka, że w sierpniu jedzie do Londynu na 1,5 tygodnia, brat ją zaprosił. odkąd pamiętam była zakochana w tym mieście po uszy, więc jak się dowiedziałam, cieszyłam się z jej szczęścia prawie jak ona ;) wiem, że sam wyjazd w sobie będzie dla niej niesamowity, a gdybym mogła podarować jej ten bon to chyba byłaby najszczęśliwszą osobą na świecie. a znając ją i jej dzielenie się tym co może z innymi - pewnie dla każdej z dziewczyn z naszej paczki kupiłaby coś fajnego. :)
    nataliaf0@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. eva konkurs ogłosiła
    i kingunia sie zglosiła
    Primark jak wszyscy wiecie
    to najlepszy sklep na swiecie
    bluzki, buty, suknie, spodnie
    tutaj mozesz ubrac sie modnie
    Kazda buzia sie usmiecha
    do berlina wnet chce jechac
    nowy sklep juz otwarty
    kazdy czeka zwarty
    wyprzedaże rozpoczete
    a ten voucher na zachete
    pojdę na zakupy
    znaleźć modne łupy
    mój portfleik ciagle pusty
    wygram euro bedzie tłusty
    wybierz mnie
    lubie cie :)
    posty twoje czytam
    i zębami tylko zgrzytam
    mnie ogarnia trwoga
    zadzown wiec do psychologa
    szansę daj
    lub vouchera odsprzedaj :D
    z pozdrowieniami
    kiniaaa91@onet.eu

    PS. Pewnie posypią się teraz wiersze no cóż liczy sie fakt ze byłam pierwsza z takim pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
  49. umysł wytężę
    w konkursie zwyciężę
    ostatnia się zgloszę
    wszystkich wykoszę
    córkę uszczęsliwie
    wszystko to uczciwie
    ja się bardzo staram
    primarkiem się jaram
    wszystko tam jest tanie
    jak w Afganistanie
    ciuszki odlotowe
    wszystkie kolorowe
    kupię coś innego
    wręcz zajebistego
    docen moją wenę
    postaw mi ocenę
    na co zasługuję
    voucher wytarguję ?

    lukasz-junatowski@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Hm, dlaczego niby ja? Ponieważ pomimo tego, że zgłaszam sie do naprawde wielu giveawa'i - nigdy nic nie wygrała. Primarka nie ma w Polsce, ale będąc w Anglii uwielbiam tam robić zakupy. Naprawdę bardzo bym chciała wygrac ten bon, choć to brzmi tak banalnie :)

    klaustrofobia112@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Berlin, Primark - raj dla świata,
    Wie to każda twarz pyzata.
    Spodnie, suknie, kapelusze,
    Ja coś tutaj kupić muszę!
    Lecz niestety brak pieniędzy,
    tyle u mnie teraz nędzy.
    Gdybym voucher ja wygrała,
    zaraz bym się uśmiechała.
    Proszę, proszę, bardzo szczerze,
    daj mi euro na wieczerzę!
    Czemu? Wiedzieć pewnie musisz.
    Na odpowiedź mą się skusisz!
    W primarku są ciuchy bardzo modne
    a co więcej starsznie wygodne!
    Każdy z primarka ciuch mieć by chciał,
    ale - nie każdy ten bon wygrał,
    więc ja startuję,
    a co tam - próbuję!
    I liczę na twoją przychylność ogromną,
    a wtedy podziękuję laurką skromną.
    Teraz czemu bon chcę mieć wiesz,
    choć inni chcą mieć go też,
    to proszę podaruj go mi,
    a tedy spełnią się moje sny!
    <3
    email: zuza_Krotoszyn@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Dlatego że nie potrafię się wyróżnić, a mój wiek i status mamuśki dodatkowo mnie wyklucza, ale może kiedyś się uda.
    I tyle;-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Skleroza zabieganej matki polki;-)
    Mój mail
    ola.wiecha@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  54. bo nigdy nie wygrała ? dlatego taki ciekawy jest ten komentarz ? pewnie 99% osob ktore zostawiły tu komentarz nic nie wygrały.. e tam oszustwo te cale konkursy

    OdpowiedzUsuń
  55. W ubiegłą sobotę byłem ze znajomymi w Primarku w Berlinie. Ceny naprawdę niskie, a asortyment (ubrania) szeroki. Polecam taki jednodniowy wypad ze Szczecina w połączeniu ze zwiedzaniem miasta, szczególnie, że mamy fajne i tanie połączenie kolejowe (29 euro dla 5 osób w obie strony, wraz z komunikacją miejską).

    Mój wyjazd zaowocował mini-poradnikiem dla potomnych, tak więc po wszelkie informacje typu "jak dojechać", "po ile" oraz odnośnie samego sklepu -> odsyłam tutaj: http://niemarkowe.pl/index.php/poradnik-nabywcy/24-po-tanie-ciuchy-do-berlina-jak-kiedy-i-za-ile :)

    OdpowiedzUsuń