niedziela, 16 lutego 2014

Be fit #3

Witajcie najdroższe!

Za mną już drugi tydzień wyzwania BE FIT! 
Muszę Wam powiedzieć, że strasznie mi się nie chce chodzić na siłownie, ale kiedy już z niej wyjdę taka wymęczona jestem bardzo szczęśliwa i mam bardzo dobry humor! 
Zmieniłam troszkę taktykę mojej diety.
Jem w sumie wszystko co chcę ale trzymam się ilości 5 posiłków dziennie.
Wcześniej stosowałam dietę 1500kcal dziennie, ale byłam po niej strasznie zmęczona, głodna i nastąpił gwałtowny spadek wagi.  Ale wszystko opiszę Wam na dole :)

Poniedziałek 10.02.2014
Tego dnia wybrałam się z Bajrusią na zakupy. Nie wiedziałyśmy, że będziemy na nich prawie cały dzień. Podejrzewam, że spaliłyśmy na tym shoppingu masę kalorii, ale nie usprawiedliwiało mnie to, dlatego w domu odrobiłam za siłownię Skalpel Ewy i squaty.


Wtorek 11.02.2014
Dziś rano miałam zaliczenie z krystalografii na uczelni i trochę czasu na niej spędziłam. Poza nią również, dlatego same rozumiecie, że na siłownie po prostu jechać nie mogłam. Dodam, że nie mam blisko siłowni a muszę do niej jechać jakieś 30 minut przez pół miasta - w domku Ewka i squaty. Na śniadanko jadłam ulubiony jogurt kawowy z Bakomy z pokrojonym bananem! Uwielbiam! Kiedy wybitnie mi się nudzi robię szybki zestaw ćwiczeń zaproponowanych przez Pure Jatomi :)

Środa 12.02.2014
Dzisiaj wreszcie siłownia. Spędziłam na niej prawie dwie godziny. Pół godziny na bieżni, pół na stepperrze, pół brzuchów i trochę czasu spędziłam na rowerku ( nie wiem dlaczego ale strasznie mi się dłużyło i nudziło przy okazji na nim). Do domu przyjechałam strasznie zmęczona, ale szczęśliwa. Dziś zamówiłam kolejną parę bucików do ćwiczenia. Nie wiem jak Wam, ale mi aż chce się ćwiczyć jak widzę takie cudeńka! Spodenki o które pytałyście w poprzednim poście są sprowadzone przez moją koleżankę z USA ze sklepu stacjonarnego, wiem że bardzo trudno je znaleźć w Polsce. 


Czwartek 13.02.2014 
Dziś miałam egzamin na uczelni. Musiałam więc wcześnie wstać. Zawsze kiedy dzień wcześniej jestem na siłowni i bardzo się zmęczę, rano wstaję jak nowo narodzona i z super humorem. W nagrodę po egzaminie pojechałam na małe zakupy. Skusiły mnie produkty do makijażu z H&M. Zrobię dla Was w przyszłym tygodniu filmik z makijażem na siłownie ( ja się nie maluję akurat na siłownie, ale kiedy mam jakieś gorsze dni i niespodzianki na twarzy stosuję coś lekkiego, żebym czuła się komfortowo). Po zakupach wpadłam na chwilę do mieszkania i pojechałam na siłownie. Nie czułam się zbyt dobrze więc poświęciłam godzinkę na trening na stepperze.


Piątek 14.02.2014
Walentynki to dla mnie dzień jak każdy inny. Dziś wyjątkowo zrobiłam sobie przerwę od ćwiczeń, ponieważ bardzo bolała mnie głowa i brzuch. Porozglądałam się za to za nowym obuwiem sportowym, kiedy nagle uświadomiłam sobie, że nie zrobiłam Wam w tym tygodniu zdjęć z moich outfitów na siłownie. Obiecuję, że zrobię w przyszłym tygodniu osobny post z nimi oraz zaprezentuje Wam moje nowe obuwie, które na siłowni towarzyszy mi od tego tygodnia. 
Dostaję od Was mnóstwo maili z zapytaniem gdzie można zdobyć dobre obuwie sportowe i w przystępnych cenach. Ja polecam Wam online shop ButSklep.pl  - moje obuwie pochodzi właśnie stamtąd i jestem bardzo zadowolona!!! Już niedługo będę miała dla Was konkurs, więc bądźcie czujni!

Sobota 15.02.2014
Dziś odstąpiłam od tradycyjnych ćwiczeń z Ewą (ostatnie ćwiczenia ze Skalpelem), a wymyśliłam sobie swój zestaw, który już niedługo zaprezentuję Wam na blogu. Nie da się ukryć, że część ćwiczeń podpatrzona jest właśnie od niej. Dziś jednogłośnie stwierdziłam, że moją ulubioną przekąską są chipsy z suszonych jabłek oraz te ryżowe z Sonko! Co o nich uważacie?

Niedziela 16.02.2014 
Przerwa!!! Wreszcie! Gotowi na wymiary ? 
Moje wymiary na dzień dzisiejszy:
Waga: 54,2 kg 
Biust: 92cm
Talia: 67 cm
Biodra: 90 cm

Jak sami widzicie kilogramów nie ubywa mi jakoś wiele, ale za to mam różnicę w centymetrach. Spodziewam się także "tych" dni, a zawsze przed tym puchnę i mam dużo wody, która sprawia, że czuję się opuchnięta. Brrr... nienawidzę tego! 

Na koniec pokażę Wam zdjęcie, które przyprawia mnie o mdłości, ale jest bardzo prawdziwe i niech będzie to przestroga dla dziewczyn, które panicznie liczą kilogramy :)



18 komentarzy:

  1. Te spodenki Twoja koleżanka zamawia tylko dla siebie, czy prowadzi może jakąś ich odsprzedaż ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamówiła je tylko dla mnie

      Usuń
    2. to w takim razie nie pozostaje nic innego jak czekać na zdjęcia :)

      Usuń
  2. Cześć, zdradzisz gdzie zamawiasz buty? Czy to chodzi o NIKE Free Run?
    Jeśli możesz to podaj namiary na koleżankę z USA, ma jakiś sklep np. allegro itp?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety koleżanka nie wyraża zgody, abym podawała jej telefony maile itp. Zrobiła to tylko wi wyłacznie dla mnei z dorbrego serca :)
      Nie prowadzi żadnego sklepu, po prostu ma tam chłopaka :)

      Usuń
    2. rozumiem <3 a może polecasz jakiegoś pewnego sprzedawcę z takimi spodenkami ?

      Usuń
  3. fajny ten brozner z hm? ile zaplacilas?

    OdpowiedzUsuń
  4. swietny blog! zapraszam tez do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ile masz pieknysz bucikow!! przydlayby mi sie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewcia mam prozbe czy mozesz rowniez zmiezyc swoj obwod łydek?? chce zobaczyc efekty proszee ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie ostatnio przekopałam internet za takimi spodenkami,chyba właśnie po Twoim ostatnim poście z zeszłego tygodnia i nic nie znalazłam ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. swietnie tez podejmuje wyzwanie!

    http://xoprimaxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Te czipsy z Sonko są kukurydziane=)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ile cm mierzysz, jesli mozna zapytac?:) mam podobne wymiary i chcialam sobie porownac:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ewunia ile masz w udzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, jutro zmierzę :)

      Usuń
  12. dlaczego najdroższe? ;c

    OdpowiedzUsuń