niedziela, 11 maja 2014

8 top komentarzy u blogerek.


1. Blogerki dostają wszystko ZA DARMO .

Nie wiem czy wiecie, ale w życiu nie ma NIC za darmo. Jeśli blogerki już coś "dostają" , to jest to zazwyczaj wymiana barterowa, która polega na pokazaniu danego produktu na blogu, w zamian za to, że coś dostały. Do niczego nie są zmuszane. Nie rozumiem więc oburzenia niektórych czytelników, że dziewczyna nie napisze , że coś dostała w ramach współpracy. Podkreślam, że zdjęcia same się nie zrobią, a czas temu poświęcony nie wróci. Praca jak każda inna. Ja bloga zakładałam 4 lata temu i nawet przez myśl mi nie przeszło, że przerodzi się on w główne źródło moich zarobków. Tak na chłopski rozum - firma odzieżowa wchodzi na rynek i potrzebuje reklamy. Współpracę zaproponuje: Tobie - studentowi, którego nikt oprócz dużego grona znajomych nie zna, czy celebrycie/blogerce, której stronę odwiedza kilkaset tysięcy ludzi miesięcznie? Nie widzę nic złego w zarabianiu na blogu. Sama już nie współpracuję na zasadzie barteru (choć na początku tak ) , ponieważ telefon, siłownia i wiele innych spraw się same nie opłacą. Polecam poprzeglądać strony z cennikami blogerów za posty sponsorowane. Kwoty zaczynają się od kwot cztero i pięcio cyfrowych. Ja również preferuję taką wycenę i jest ona całkiem normalna w blogosferze.

2. Nie akceptujesz  moich komentarzy, żal.

Podaj mi proszę paragraf, gdzie napisane jest, że muszę zaakceptować Twój komentarz. Tym bardziej, jeśli jest on obraźliwy. To tak jakbym weszła na Twoje podwórko i postanowiła sobie, że będę tutaj wyrzucała śmieci. Mój blog = mój dom :)

3. Ile zarabiasz?

Zakładam, że osobiście się nie znamy, więc jesteśmy dla siebie zupełnie obcy.  Czy podchodzisz do obcej osoby na ulicy i ni z gruchy ni z pietruchy pytasz się : ILE ZARABIASZ?  Wydaje mi się, że nie.

4. Kim Ty w ogóle jesteś?

A Ty? Udawanie, że kogoś się nie zna jest generalnie bardzo słabe. Skoro potrafisz sobie w Googlach sprawdzić trudne słowa, których nie rozumiesz, to co Ci szkodzi sprawdzić imię i nazwisko osoby, u której jakimś dziwnym trafem jesteś teraz na blogu?

5. Palisz, przeklinasz i pijesz?- patologia.
Racja, przecież mam 10 lat i sprawa nadaje się do sądu.

6. "to dziewcze jest beznadziejne"  , Ona jest zwyczajnie śmieszna , do porzygu z tymi szafiarkami już... ,  pustostan  , Fenomenu tych dziewczyn nie jestem w stanie pojąć! ,  gówno w głowie i do powiedzenia
Jak dobrze, że Ty masz tak wiele w swojej głowie i wypisujesz takie mądre rzeczy. Musisz być naprawdę albo brzydki, albo głupi, albo mieć masę kompleksów, aby wylewać je z anonimowego komentarza na blogu dziewczyny, która tak naprawdę nic złego Ci nie zrobiła. Do tego musisz być mega niewychowany.

7. Wszystkie negatywne komentarze tłumaczysz zazdrością, a niby czego mamy Ci zazdrościć?

No właśnie niczego. To Ty sobie wszystko wmawiasz, nic tak naprawdę o mnie nie wiedząc.

8. Jesteś niemiła i masz zbyt wysokie mniemanie o sobie.
Widzę, że naprawdę mnie musisz nie znać. Jestem chyba jedną z nielicznych osób na świecie, które nie przejmują się opinią publiczną. Staram się nie wdawać w publiczne pyskówki, bo wiem, że nic nie dają. Na docinki odpowiadam uśmiechem na twarzy. Żyję w przekonaniu, że to co dajemy wraca do nas z podwojoną siłą. A mniemanie o sobie? Ja swoją wartość znam i mam nadzieję, że Ty też :)

54 komentarze:

  1. Ja pracuję w agencji PR , więc śmieszy mnie to, jak ludzie myślą, że blogerki dostają wszystko za free. Nie wiem co trzeba mieć w głowie i nie wiem co na celu miałaby agencja, która coś daje komuś za darmo. Tylko straty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zogdzę się z punktem drugim. igdzie nie jest napisane,że masz akceptować wszystkie komentarze zwłaszcza obraźliwe, co nie zmienia faktu,że ludzie mają prawo wyrazić swoje negatywne zdanie o Tobie. Raz napisałam Ci komentarz z konstruktywną krytyką,a Ty go nie zaakceptowałaś.Nie mam do Ciebie o to pretensji,ale wygląda na to,że czekasz tylko,aż wszyscy będą Ci słodzić,a jak ktoś napisze co innego to nie nadaje się do publikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie przyszło Ci na myśl, że może ten komentarz trafił automatyczne do spamu? Osoby, które mają dużo komentarzy na blogach mają skrzynkę zapchaną SPAMEM. I bardzo często trafiają komentarze także pozytywne. Ludzie mają prawo wyrazić negatywne zdanie o mnie, ale a niekoniecznie muszę go słuchać, bo nie mam takiego obowiązku. Tak jak powiedziała kiedyś Tamara: Jeśli nie masz nic miłego do powiedzenia, najlepiej się nie odzywaj. Co nie dotyczy krytyki, a własnie obraźliwych komentarzy, ja także jestem człowiekiem i mam uczucia :)

      Usuń
    2. Nie zgodzę się z komentarzem Alyson Monroe chociażby z tego względu, że ludzie nie mają prawa wyrazić swojego negatywnego zdania o mnie. Na to jak wyglądam nic nie poradzę - na to jak wygląda moja stylizacja - owszem. Szkoda, że niektórzy tego nie rozróżniają. Komentarze typu masz krzywy nos, zbyt wąskie usta i zbyt duże czoło nie są na miejscu, bo naprawdę nie mogę tego w sobie zmienić ;)

      Usuń
    3. Ptysiu, masz rację, gdy pisałam ,że ludzie mają prawo wyrazić swoje zdanie nie brałam pod uwagę idiotycznych komentarzy poniżej poziomu,czyli takich jak wymieniłaś ;)

      Usuń
    4. Chyba, że tak :) Konstruktywna krytyka jest zawsze ok! :D

      Usuń
  3. sensownie, aczkolwiek jak dla mnie zbyt 'zaczepnie'. ale cóż Ewcia, masz sporo racji. a ludzie, którzy w taki sposób podchodzą do blogów chyba niewiele wiedzą o funkcjonowaniu tego wszystkiego. i dodatkowo - komentowanie tego typu z anonima, jest zwyczajnie żałosne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczepnie? Ja od 2 lat odwiedzam bloga Ewy i nigdy nic nie komentowałam. Nie jeden raz mi się coś nie podobało, ale tego po prostu nie komentowałam, bo inaczej wychowali mnie rodzice. Jeśli ktoś jest wychowany na buca i złośliwego polaczka, to ja się wcale nie dziwie że w polskim internecie jest tyle żółci. Ludzie ogarnijcie się troche :D

      Usuń
  4. Chyna nie zrozumials niektorych komentarzy z poprzedniego postu..
    nikt Ci nie broni zarabiac na blogu,ale UCZCIWE chyba jest napisac, ze blog sponsorowany, bo ktos to, to czyta sugeruje sie Twoim zdnaiem, opinnia, niekotrzy przeciez blogerki trkatuja jak wyrocznie i to dlatego kupuja to co one noszą, podczas, gdy blogerki (Ty takze moim zdaniem) graja nie air i robią czytelników w balona, sugerując postami, stylizacjami,ze coś co na sobie maja jest ich stylizacja, nie, nie ejst, to reklama, a blogerka staje sie wielkim banerem.
    To jest nie wporzadku,a nie to, że ejstes zaradna, borotna i poki masz czas, podtrafisz wyciasnac z tego bloga ile sie da, szkoda, ze padaja tego ofiarami naiwne czytleniczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam na swoim blogu stylizacji, za którą by mi zapłacono. Ale Ty przecież wiesz lepiej. Swoją drogą, kto Ci zabroni założyć bloga ? :) Gorąco Cię do tego zachęcam :)

      Usuń
    2. Nie stac mnie na aparat dobrej jakości, raz, pracuję jesli wiesz co to oznacza ( 5-6 dni w tygodniu po 7-8 godz.;) mam rodzine i związane z tym obowiązki.
      Spróbuj miec faceta/męza, dziecko.dzieci i pracowac jak człowiek i prowadzić bloga..goraco Cię do tego zachęcam;)

      Usuń
    3. to zeby cos napisac u ciebie trzeba miec bloga?

      Usuń
    4. moi rodzice są lekazami, zrabiają mnostwo pieniedzy bo doszli do tego praca i nauka maja prywatne gabinety , SAM JESTEŚ KOWALEM SWOJEGO LOSU
      chodziłam do kasy z dziewczyna, która pochodzila z rodziny patologicznej, nie miala pieniedzy ale sie dobrze uczyła, a dziś jest dyrektorem jednego z największych banków w Polsce. da sie?

      Usuń
    5. no przepraszam, ale MIss Ferreira ma 3 dzieci [ TRÓJKĘ, czaisz?], męża, dom na głowie i CUDOWNEGO bloga. nie dość, ze zdjęcia ma boskie to jeszcze świetnie pisze. Nie rozumiem tej agresji, tych zarzutów. Przecież każdy może robić co chce, każdy może podjąć pracę taką jaka mu się podoba. Jedni siedzą 8 godzin w korpo, inni zarabiają na blogu. Nie rozumiem problemu?

      Usuń
    6. Bez przesady są blogerki które mają dzieci, mają swoje rodziny mają prace i prowadzą blogi. Jeżeli ktoś lubi prowadzić bloga to zawsze na swoje zainteresowania znajdzie czas. Ja przez 4 miesiące pracowałam od 6 do 15 i od 17 do 23 a czas na bloga zawsze znalazłam bo to lubię i tyle. Głupie 15 minut ale zawsze coś :)

      Usuń
    7. Jaki widac Ewa to nie miss Ferreira:D

      Usuń
  5. Z jednej strony kumam oburzenie,ale z drugiej strony..100 sukienek i taka gimbaza, ktora cie czyta, bo jakos starsze osoby chyba jednak mniej ma sobie tyle kiecek nakupowac, albo nie wiem tore za 400 zł czy huntery, no nie kazdemu sie w domu przelew i nie kazdy ma szanse/mozliwosci/zdolnosc, jak ty, ale spooko, hajs sie zgadza;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź pod uwagę, że nie kupowałam tych sukienek w 1 dzień. Co mnie obchodzi, że Cię nie stać na huntery czy jakąś drogą torbkę? Jak mnie nie było stać to po prostu spięłam poślady i sobie na nie uzbierałam. Narzekanie , że Cię na coś nie stać naprawdę w niczym Ci nie pomoże. To, że Ty czegoś nie masz wcale nie oznacza że ja czy inne osoby tego nie mogą mieć Wszystko co pokazuje na blogu osiągnęłam dzięki swojej przyjemnej pracy :)

      Usuń
    2. osiagełas..ta.. dostalas bo godzilas sie na umowy, brałas kase i tyle.

      Usuń
    3. Jak 13 latka ma uzbierac na huntery? rozdając ulotki? to do matury jej zejdzie! studiujesz,a taka niekumata jestes?!

      Usuń
    4. hahahah ale ona ma 22 lata a nie 13 :D

      Usuń
    5. A dlaczego mam się nie godzić? Zakładam, że Twoi rodzice też nie pracują charytatywnie, bo zazwyczaj za prace należy się zapłata.

      Usuń
    6. ja mowie o jej czytelnikach... to raczej obszary gimbazowo-licealne:D

      Usuń
    7. to po co wciskasz kit,ze barter ciebie nie dotyczy i ze do wszystkiego doszlas sama?

      Usuń
    8. z założeniem tego bloga on od razu nie był sławny więc musiała dojść do tego aby stał się rozpoznawalny SAMA, ja nie mam bloga ale kocham modę i mam tonę ubrań i sukienek tez by się naliczyło prawie sto i odkładając co miesiąc idzie się okupić, wystarczą chęci i mobilizacja :D
      a po drugie trzynastolatki to jeszcze dzieci i taki wiek że się szybko zaczyna dojrzewać więc nawet tych stu sukienek nie zdążą wynosić :D

      Usuń
  6. Super notka, Nie ważne jest co za ile i od kogo, ważne jak się w tym wygląda. A Ty masz sama fajne stylizacje! Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  7. mona komoda, kokorin, plamka, mariie antonie to blogerki ktore cały czas sprzedaja rzeczy kore dostały! jak tak mozecie nas oszukiwac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One maja czytelniczki za kretynki,ale jak która to im wytkie to zazdroscisz, hejtujesz i cie zablokuja, prawda boli.

      Usuń
    2. hahah jaja sobie chyba robisz :) 'cały czas sprzedają' - sory, ale sprzedaje rzeczy pierwszy raz i 3/4 z nich są rzeczami, które kupiłam za własne pieniądze - zarobione nie na blogu :) pozdroooooo

      Usuń
    3. poza tym :) jestem KOKORINOO, a nie kokorino :P

      Usuń
    4. Mogłabym poprosić o Twoją definicję słowa 'oszukiwać'? Bo jak rozumiem uważasz że jest to pokazanie rzeczy na blogu a potem sprzedanie jej? Jeśli tak, to gorąco gratuluję zelaznejy logiki i pozdrawiam :). Miłego dnia!

      Usuń
    5. prawda boli.
      pisz sobie co chcesz,ale wiadomo po jaki jestes pieniadzach.

      Usuń
    6. Dawaj adres, podeślę z Koko i Marie Antoinette maść na ból dupy :*

      Usuń
  8. Jesteście strasznie naiwni. Post w którym teraz sie tak bardzo bulwersujecie nabija jej statystyki, czyli pieniądze. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cenniki bloggerek? Gdzie tego szukać? Za darmo nic nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  10. Musisz przyznac,ze mialas fart z blogiem, 4 lata temu zalozylas zaanagazowalas sie i trafilas z tym w 10, bo to byl ten moment i ten czas, potem okazalo sie bardzo dochodowe. Oczywiscie nie wszystkie moga liczyć na taka kase, jak Maff czy Jessica Mercedez Benc.
    jednakże wydaje mi się, że konktruktywna krytyka a hejt to rozne sprawy i wypadaloby je juz w tym wieku rozorzniac,i jednak zejsc na ziemie, bo nie kazdy ma tak jak Ty i chyba twoim czytlenikom szcunek sie nalezy - stweirdzasz,ze kazdy moze dolozyc na to i na to, otoz nie wiem, gdzie ty zyje..ale nie kazdy;/
    Trzeba umiec czytac ze zrozumieniem i nie dac sie nabijać w butelkę, jasne,ze blogerki sa wtórne i malo towrcze, bo sporo ma umowę z tymi samymi firmami i firmuje te same ciuchy np.air max obecnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. oj, jaka prawda brutalna :D niestety.
    blogerka blogerkę rozumie, jak widać po komentarzach zwykły czytelnik niekoniecznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. heheh, uśmiałam się :)) ale to najprawdziwsza prawda, sam jad :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Komentarze anonimow z bólem dupy zaczną się za 3...2...1...
    Jeeeej :)))!

    OdpowiedzUsuń
  14. Polacy są okropni i tyle w tym temacie ! Nie mogę czytać tych komentarzy po prostu. Co się na tym świecie dzieje.. zazdrość, zazdrość, zazdrość !!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy to że ktoś zarabia prowadząc bloga musi być w Polsce skrytykowany??? najwyraźniej tak, WSTYD że musimy być tak złośliwym i zazdrosnym narodem. Matko niech każdy patrzy na siebie !!!
    Czytając ten post i niektóre komentarze bardzo się ubawiłam :D
    Co "takie" osoby muszą mieć w głowie pisząc obraźliwe komentarze i mając pretensje o niezaakceptowanie go? I one nie ustępują tylko konsekwentnie co post hejtują i wielki foch o niezaakceptowanie anonimowego obraźliwego hejta? :D Ewka, nadałaś sens życia niektórym osobom które żyją po to by Cię hejtować, bądź z tego dumna hahahah :D
    Pozdrawiam ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malkontenci malkontentami, ich SŁUŻBĄ jest pianie huya nad przepaścią, ale czemu druga strona musi wszystko sprowadzać do narodu??? To prawda że na ulicach widać już prawie wyłącznie kapryśne marudy, ale beztroskich optymistów trochę tu jeszcze po kątach zostało, póki co.

      Usuń
  16. podpisuje sie pod wszystkim co napisalas ;-) <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Troszkę się uśmiałam. Ludzie są serio nieobliczalni ;D

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewcia, genialny post-zgadzam się ze wszystkim w 100 %
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha-Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja Tobie zazdroszczę chociażby urody i wyczucia stylu ;) ale to jest ''zazdrość'' na zasadzie : też chciałabym tak wyglądać, a nie zawistna zazdrość. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. już sluchac ni emozna o tych blogerkach wszystkich..dajcie spokoj

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się z Tobą w 100%, świetny post!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Grunt to dobre samopoczucie i brak samokrytycyzmu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Komentarze zabawne, można się usmiac. Każdy powinien robić swoje i trzymać się swojego. Tego Wam życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ludzie jednak czasem zaskakuja ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja chciałabym się dowiedzieć czy możemy liczyć na post w stylu organizacji twoich ubrań/zdjęcia szafy? Kilka dni temu napisałaś ze masz około 100 sukienek i nie mogę sobie wyobrazić gdzie mieścisz tyle rzeczy :D Pozdrawiam i powodzenia w dalszym blogowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  26. A co jest złego w blogowaniu ?
    Dlaczego jeśli ma ktoś bloga to od razu musi być krytykowany ?
    W blogu modowym chodzi o stylizacje a nie o to ile się zarabia itp.
    Nie rozumiem czym się ludzie tak bulwersujecie ?

    OdpowiedzUsuń