środa, 16 marca 2011

Konkurs Centrum Multiefekt A-Z !


Dziś nie będzie wpisu z codziennym outfitem. Mam w zamian konkurs, którego mam przyjemność być organizatorką. Zima już za nami, zatem pora zadbać o swoje zdrowie, kondycję i siłę. Już niedługo rzadko będziemy gościć w naszych domach, a fotel i herbatę zastąpimy rowerem lub innym zajęciem które pozwoli nam wyglądać naprawdę dobrze w naszych kreacjach. Przecież to nie szata zdobi człowieka. To nie strój decyduje o tym jakimi jesteśmy ludźmi. To głównie nasze zdrowie i siła egzystencjalna pozwala nam spełniać nasze marzenia, dążyć do wyznaczonych przez siebie celów itd. W zasadzie nasze ciało to najcenniejsze co posiadamy i właśnie dlatego powinniśmy o nie tak bardzo dbać.  Czym będzie nasz wspaniały outfit jeśli będziemy miały zniszczone włosy i paznokcie, a nasza twarz będzie wyrażała niezadowolenie z naszego ogólnego wyglądu? 
Dlaczego o tym piszę? Otóż firma Pfizer zaprasza nas do wspólnej dyskusji na temat zdrowego trybu życia i zachowania naszego zdrowia w jak najlepszej kondycji. W całym konkursie bierze udział siedmiu bloggerów. Najciekawszy wpis spośród bloggerów biorących udział w konkursie  i komentarz jednej z was zostanie nagrodzony specjalnym Voucherem.   Będzie on zawierał wyjazd do SPA na Mazurach. Zatem zabiorę ze sobą jedną z moich czytelniczek z którą spędzę tam weekend. To nie tylko okazja do poprawy naszych sił witalnych ale także poznania mnie i spędzenia ze mną wspólnego czasu. 

Spróbujcie odpowiedzieć na pytania :
  •  Jak najlepiej przygotować swoje ciało na wiosnę?
  •  Co robię by dbać o zdrowie ?
Postaram się przedstawić czym jest owy preparat:
Centrum Multiefekt A-Z to preparat witaminowo-mineralny. Doskonały dobór składników sprawił, że  jest świetnie przyswajalny, a obecność beta-karotenu zapobiega przedawkowaniu któregoś ze składników. 

Jakie są główne zalety stosowania Centrum Multiefekt A-Z :
  •   Dostarczanie energii – zawarte w Centrum witaminy z grupy B są dobrze przyswajalne przez organizm i zostały dokładnie zbadane w kontekście wspomagania przemian energetycznych.
  •   Wzmacnianie odporności – Centrum zawiera antyoksydanty takie jak selen, cynk oraz witaminy C, E i A, które wspierają mechanizmy obronne organizmu.
  •     Poprawę wyglądu – Centrum zawiera biotynę, witaminy C, E i A, które wspomagają syntezę kolagenu i elastyny oraz utrzymanie tych substancji w skórze, dzięki czemu preparat pozytywnie wpływa na wygląd włosów, skóry i paznokci.
  •   Ograniczenie wpływu stresu środowiskowego – odpowiednio dobrana ilość witamin C i E oraz selenu w preparacie Centrum pomaga chronić organizm przed zanieczyszczeniami środowiska oraz szkodliwym działaniem światła słonecznego.
W portfolio Centrum znajdują się także Centrum Junior przeznaczony dla dzieci, Centrum Multiefekt Silver 50+ dla osób powyżej 50 roku życia, Centrum Cardio dla osób dbających o zdrowie układu krążenia oraz serca, a także Centrum Materna oraz Centrum Materna DHA dla kobiet starających się o dziecko, ciężarnych oraz karmiących piersią.
To bardzo ważne, że firma Pfizer dba o wszystkich członków naszej rodziny. Od najstarszego do najmłodszego. Co ważne ceny tego preparatu nie są wysokie i pozwalają one każdemu zaopatrzyć się w te preparaty.

Centrum Multiefekt AZ oraz Centrum Multiefekt Silver 50+ – 30 tab. (cena ok. 22,9 pln)
Centrum Multiefekt AZ oraz Centrum Multiefekt Silver 50+ – 60 tab. (cena ok. 39,9 pln)
Centrum Multiefekt AZ oraz Centrum Multiefekt Silver 50+ – 90 tab. (cena ok. 54,9 pln)
Centrum Junior – 30 tab. (cena ok. 20 pln)
Centrum Materna – 30 tab. (cena ok. 28,00 pln)
Centrum Materna – 90 tab. (cena ok. 65,00 pln)
Centrum Cardio - 60 tab. (cena ok. 50 pln)
Centrum Cardio – 120 tab. (cena ok. 80 pln)

Produkty te dostępne są jedynie w aptekach.

Zapraszam do dyskusji i życzę powodzenia. Jeśli nam się uda może wybiorę właśnie Ciebie!


belt - top shop
bag - top shop
dress- top shop
hat - top shop
ring, earrings - top shop
lace worker boots - SEQUIN.PL



45 komentarzy:

  1. Jak najlepiej przygotować swoje ciało na wiosnę? Myślę, że najważniejsze jest nastawienie. Czujemy, że idzie wiosna, więc sami z siebie chcemy być piękni, zdrowi i bardziej weseli. Zaczynamy brać przeróżne witaminy, jak np. Centrum, które mają na celu poprawić tzw: wszystko. Ale większość z nas, decyduje się na diety. Jeśli jesteśmy kobietami z nadwagą, to owszem prosze, ale wszystkim innym polecam poprostu zabrac się za wiosenne jedzenie, a więc owoce, warzywa i odrzucenie słodyczy. Poprawi to nasze samopoczucie a i nasze ciało nie będzie narzekać. Warto pobiegać rano chwilkę, lub kupić sobie psa, jako pretekst do spacerów.
    A co ja robię , żeby dbać o zdrowie? Kupiłam psa :), piję dużo wody, biegam od czasu do czasu, chodzę na nogach do szkoły i staram się ograniczać słodycze moje kochane.

    Dominika
    doska.sz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrycja
    patrycja1316@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy robi się trochę cieplej uwielbiam spacery, te popołudniowe i te wieczorne . Napawam się widokiem przychodzącej wiosny i z niecierpliwością czekam na lato . Uważam,że stan naszego ciała zależy też od naszego spojrzenia na świat. Zresztą takie ''kąpiele'' powietrzne każdemu dobrze zrobią, a kilku godzinne spacerowanie poprawia naszą kondycje i figurę , a jak spacerujemy z przyjaciółką i plotkujemy to czerpiemy z tego same korzyści .
    Mama od małego na wiosnę daje mi witaminy w tabletkach , jednak stara się do dziś , abym jadała jak najwięcej warzyw i owoców, które dają efekt promiennej cery i wspaniałego samopoczucia.
    Autobus zamieniam na rolki ,deskorolkę, rower .
    Czasami też chodzę pieszo. Dbam o to aby pozbyć się paru kilogramów ,które przyszły wraz z zimą.

    Wiosną uwielbiam eksperymentować z kosmetykami , żelami pod prysznic , zmieniam zapach perfum.
    Otaczam się wszystkim co kolorowe . Nie zapominam o balsamowaniu ciała , bo skóra jest wtedy bardziej wysuszona.

    A jak dbać o zdrowie ? Jak już wcześniej wspomniałam mama pilnuje, abym regularnie zażywała witaminy np. centrum . Ubieram się na ''cebulkę '' . Pogoda jest wyjątkowo zmienna , więc staram się być gotowa na jej kaprysy.

    Ruch też wspomaga nasze zdrowie, owoce i warzywa również . To wszystko się ze sobą łączy .

    Warto zwolnić tempo i zmniejszyć stres, aby rozkoszować się chwilą . To na 100 procent wyjdzie nam na zdrowie .
    Piję też dużo wody , soczków , aby się nie odwodnić .
    pamiętaj - w zdrowym ciele
    zdrowy duch!!


    Dominika
    zabunia_easy@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że skoro zbliża się wiosna, ważne jest żebyśmy promienieli! Ładna, zdrowa cera, ładne zadbane paznokcie, błyszczące oczy, mocne włosy i wielki uśmiech. Sądzę, że przed wszystkim to powoduje, że czujemy się pewni siebie i odważnie stajemy do walki z codziennym życiem. :)Powinniśmy czerpać z życia wszystko co najlepsze, a do tego potrzeba siły witalnej, odporności i dobrego nastawienia.
    Więc bierzmy się do pracy, by przywitać tę wiosnę z ogromnym uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy zbliża się wiosna zmieniam swoje nawyki żywieniowe. Z zimowego tłustego obiadu przechodzą na lekkie warzywa gotowane na parze i chude mięso. Piję też dużo wody i soków z świeżo wyciśniętych owoców. Zamiast zwykłego pieczywa wybieram to pełnoziarniste.
    Kiedy wracam do domu nie siadam przed telewizorem czy komputerem tylko wychodzę na dwór. Czasem tylko na spacer, ale gdy jest pogoda wyciągam z garażu rower lub rolki i jeżdzę po okolicy. Do szkoły, zamiast samochodem, chodzę pieszo lub jeżdzę rowerem(o ile pozwoli na to pogoda), a jeśli pogoda jest pod psem jadę autobusem. W weekendy lubię spędzać czas z przyjaciółmi na basenie. Oprócz świetnej zabawy mogę liczyć na zdrowy ruch! Pływając - spalam zbędny tłuszcz i dbam o swój kręgosłup.

    Sandra
    sandraszudra@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham wiosnę, zawsze wtedy wyciągam i myje swój rower.
    Nie wiem jak będzie w tym roku, kiedy mam już dostęp do bardziej zmechanizowanego środka transportu.
    Ważnym elementem są moje dłonie. Zima strasznie je wysusza i używam różnych kremów je chroniących.
    Dbam także o odporność <łatwo załapać infekcje gardła, katar, kaszel). Nie chce przesadzac z lekami.Biorę niewiele, staram się wszelkie drobnoustroje zabijać siła witalną, którą czerpię z pierwszych promieni słonecznych przedzierających się przez moje okno i pierwszych podmuchów wiatru z zapachem wiosny...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm.. Moim sposobem przygotowania ciało na wiosne jest basen i rower:) Po za tym, przestawienie się na pozytywne myślenie, zmienienie swoich wartości, ponieważ przez te szare dni, które były dobre do przemyślenia swojego życia, zadecydowałam, że pora coś zmienić.. taki new outfit swojej osobowości:)

    Aby dbać o zdrowie? Przyznam się bez bicia, że nie wiele, staram się jeść dużo owoców i przebywać na zdrowym powietrzu. Myślę, że nic szczególniego nie mogę tutaj wymienić.

    pozdrawiam!

    Ania
    kochhh1996@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nawet w zime wędruję sobie po lesie na spacerki z psem. Czasem nie ma nas nawet 2 godziny, niby zwykły spacerek ale kondycje mamy super dzięki temu! A szczerze mówiąc nigdy nie dbam szczególnie jakos o swoje zdrowie. A Ty Ewa? Biegasz, spacerujesz?

    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny set! Ja chodzę na basen (uwielbiam pływać). Jem dużo jogurtów i akurat dobrze sie składa, bo moja mama ma fisia na punkcie tableteczek witaminowych itp. Zażywam Centrum ;)

    Polecam jaka najbardziej
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. http://czeekoolaadoowaa-dreams.blogspot.com/

    http://prawdziwahistoriamaryhouston.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. http://oofashiona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasia: Nie dbam jakoś szczególnie o swoje zdrowie. Raczej nic nie robię w tym kierunku. Zimą tylko opatulam się w szalik i ciepłą kurtkę. To mi wystarcza. Nie zawsze jak się okazuje. Rower owszem ale tylko kiedy jest ładna pogoda.


    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. * Jak najlepiej przygotować swoje ciało na wiosnę?

    uważam że najlepsze jest dwu tygodniowe oczyszczenie organizmu z toksyn (sama takie zaczęłam). Powinno się pic dużo wody, najlepiej z cytryną, jeśc dużo błonnika, warzyw gotowanych na parze, ale przede wszystkim jak najbardziej ograniczyc jedzenie i pic wodę. Toksyny odgrywają przerażającą rolę w naszym organiźmie, przez ich dużą ilosc boli nas głowa, stawy, nasza skóra jest w złym stanie, włosy i paznokcie również. Dlatego właśnie zdecytowałam się biegac i oczyścic ogranizm z toksyn by zacząc wiosnę z lekkim organizmem i lepiej czującym się ciałem :)

    * Co robię by dbać o zdrowie ?

    staram się ograniczyc kawę i fast foody, nie jeśc duzo tłustych potraw, co jakiś czas biegac i systematycznie robic brzuszki, staram się uzupełniac braki w moim organiźmie witaminami C,D,A itp. Co jakiś czas odciążyc żołądek od cięższych potraw i ostrych dań. Staram się mało pic gazowanych napoi (typu cola). ważne jest też wietrzenie pokoju :) lepiej się oddycha, myśli, ma się lepszy humor, szybciej pochłania się wiedzę i jest się bardziej optymistycznym :)

    Daria, darric3@o1.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. PaTkA_PaTkA@poczta.fm

    - Wiosna to pogodna pora roku ,dlatego też nie będziemy chodzić w kurtkach i długich spodniach.
    Najlepiej jeśli jest w okresie szkolnym zapisywać się na dodatkowe rekreacyjno-sportowe zajęcia i nie opuszczać wychowania fizycznego. Brać odżywki i różne inne preparaty na odporność i lekki spacer zrobi trochę przyjemności. Jedźić dużo na rowerze i biegać. Moim zdaniem wiosna jest takim przygotowaniem na lato.

    OdpowiedzUsuń
  15. * Jak najlepiej przygotować swoje ciało na wiosnę?

    Zakochać się! To wpływa na nasz uśmiech, całe jesteśmy w skowronkach, młodniejemy :). Pocałunki z partnerem nie dość, że są przyjemne, to jeszcze pozwalają spalać zbędne kalorie po zimie, wigilijnych kolacjach i wieczorach spędzonych przed telewizorem w towarzystwie popcornu : ). Od razu nabieramy ochoty na spacery, kino, wspólne wyjścia,wieczory pod gwiazdami, mamy chęci do życia, jesteśmy pełne energii i siły, czujemy się jakbyśmy mogły przenieść góry. Wiosną nasze ciało wydziela więcej feromonów, przez co jesteśmy bardziej atrakcyjne, czujemy się bardziej zrelaksowane :).

    * Co robię by dbać o zdrowie ?
    W czasach kiedy cukier jest prawdziwym luksusem, piję herbatę słodząc ją miodem, do tego cytryna, nie dość, że pyszne to jeszcze zdrowe! Codziennie oglądając telewizję, czy nawet czytając, kręcę hula hoop'em, relaksuje mnie to, a do tego poprawia wygląd mojego ciała. Do tego wcinam owoce i warzywa, a do szkoły biorę orzechy :). Wieczorami wychodzę na spacer z psem, a popołudniami łapię pierwsze promienie wiosenne leżąc na hamaku z lekturą. Na włosy nakładam odżywki wspólnie zrobione z mamą np. z jajek, a na ciało cukrowy peeling. Oczywiście zażywam dzienną dawkę witamin, by wzmacniać się od środka:)

    Karolina, karolina.nitka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ad1.
    Przede wszystkim dobrze jest ponad wszystko starać się tej formy nie stracić. Jeśli nie mamy możliwości biegać czy jeździć na rowerze zimą, powinniśmy znaleźć sobie inne formy sportu. Można chodzić na kryty basen, dużo chodzić, jeździć na nartach czy desce lub zakupić sobie np. rowerek treningowy. Można takie coraz częściej znaleźć nawet w discountach w niewielkiej cenie. Moje zdrowie pozwala mi na szczęście mimo dużych mrozów jeździć na rowerze i biegać. Staram się jak najbardziej wzmacniać mój układ odpornościowy aby nie łapać niepotrzebnych przeziębień i infekcji. Choroba to u mnie naprawdę rzadkość. Ale to co robię zimą znacznie różni się od tego co robię gdy pierwsze cieplejsze promienie słońca przechodzą przez chmury a temperatura wznosi się do tej powyżej zera. Ostry trening i codzienna jazda na rowerze po kilka kilometrów ( wszystko stopniowo ) sprawia, że główny sezon mogę rozpocząć już pod koniec marca i wybierać się na długie trasy.
    Poza przygotowaniem fizycznym warto nie zapominać o witaminkach (firm podawał nie będę, bo i po co robić kryptoreklamę), dużo jogurtów naturalnych etc. Ważne jest moim zdaniem także dobre odżywianie się. Nie można pozwolić sobie na zimowy brzuszek 
    Hartowanie się to też nie jest głupi pomysł. Przez kilka zim ubierałem się naprawdę cienko i początkowo miałem duże problemy ze zdrowiem, ale bardzo szybko mój organizm przystosował się i od tej pory jest znacznie lepiej niż u któregokolwiek członka mojej rodziny i wśród znajomych. Więcej moich szkolnych nieobecności to urazy sportowe niż choroby.
    Palenie także z całą pewnością nie pomaga w utrzymaniu kondycji. Dlatego też nigdy nie paliłem ani nawet nie próbowałem.
    Ad2.
    Uprawiam przeróżne sporty, unikam stresu, jestem pod opieką lekarza który co jakiś czas odsyła mnie na różne kontrole, jestem optymistą, tańczę, staram się zdrowo odżywiać , długo śpię oraz wszystko co powyżej w punkcie pierwszym.

    Ciekawi mnie Ewo Twój stosunek do papierosów i alkoholu. Jak to wygląda w Twoim przypadku ?

    Krystian
    smashpoof@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Media zalewają nas wciąż informacjami na temat zdrowego żywienia, ćwiczeń i mnóstwem innych spraw związanych ze zdrowiem. Ja po prostu staram się żyć wg własnych pewnych zasad. To nic dziwnego jeśli człowiek wychodzi 10 minut później niż powinien aby móc się przebiegnąć lub gdy zamiast hot doga wybiera sałatkę. Kiedyś starałem się stosować dietę oczyszczającą ale to chyba nie dla mnie.

    Grześ

    OdpowiedzUsuń
  18. Krystian: Papierosów nie palę, więc raczej nie mam z tym problemu. Co prawda raz miałam okazję "spróbować", ale zdecydowanie nie polecam. Doskonale wiem o tym również, że od palenia papierosów bardzo niszczy się cera. A tego nie chciałabym.

    Jeśli chodzi o alkohol to tylko okazjonalnie i raczej symbolicznie, gdyż nie jestem zwolenniczką zatracania się w procentach.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przede wszystkim trzeba oczyścić swój organizm z toksyn które nazbierały się przez zimę z naszym organizmie. Moja skóra musi odzyskać swoje piękno i blask. Stosuję zwykły peeling w czasie kąpieli ale także specjalne tabletki które w tym pomagają. Gdy jest ciepło odsłaniam nieco ciałko aby pozwolić ogrzać się promieniami słońca. Nie mam czasu na sport więc nie biegam, nie pływam. Po prostu czasami wyjdę na aerobik. Na paznokcie mogę polecić Capivit z biotyną. Wg mnie kobieta powinna być równie zadbana przez cały rok ale nie zawsze jest to możliwe. Lubię dbać o siebie, ale prawda jest taka, że zimą czasem się nie chce, a poza tym za oknem jest jak jest i czy chcemy czy nie, skóra jest nieco bardziej szarawa, zmęczona, włosy mają dość czapek, śniegu.

    Justyna
    justynka_85@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  20. ja juz zimą wprowadziłam małą systematyczność i udawało sie to. Systematyczne peelingi itd. ale ostatnio znowu mam gorsze chwile. Muszę wziąć się ostro do roboty. Oto mój plan :
    -masaż ostro szczotką ,peelingi całego ciała, peelingi twarzy co jakieś 10dni, wcieranie balsamu w całe ciało, witaminy, zadbac o włosy bardziej. stopy: peeling + krem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Eve a ja mam pytanko, skoro już jesteśmy przy takim temacie. Wydaje się, że masz zdrowe, grube włosy. Farbujesz? Jeśli tak to jak? A jeśli nie to co robisz, że wyglądają tak ładnie?

    Czekam na odpowiedź i pozdrawiam Kasia!

    p.s. Nie wygladasz na 18 lat, jesteś taka młodziutka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. berlinerplatz21 marca 2011 07:23

    Zbilansowana dieta, sporo spacerów po lesie, dieta dr Dunkana, jogging, fitness, dużo owoców.
    Odrzucam wszystko co złe, tzn. Fast foody ,siedzenie przy komputerze etc. Pora odbudować ciałko, wyjść na świeże powietrze i pokazać na co nas stać dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  23. chodzę na spacery, zdrowo się odżywiam, biegam, skaczę na skakance, hula hop i inne podobne rzeczy. Staram się także jeździć na obozy taneczne z moimi koleżankami o ile jest to możliwe. Ostatnio byłam np na FNF dance intensive. Świetna sprawa. Używam kremików i jadam witaminki w postaci owoców , warzyw i suplementów diety.
    Kiedyś brałam centrum ale przestałam z niewyjaśnionego powodu. Chyba po prostu o nich zapomniałam. Dobrze że ten konkurs mi o nich przypomniał. Biegnę sprawdzić. Może są w półce.

    OdpowiedzUsuń
  24. Stała czytelniczka21 marca 2011 12:14

    Powiedz nam Ewo, jak Ty zbasz o swoje zdrowie i jak przygotowywujesz się na przyjście wiosny na która wszystkie tak niecierpliwie czekamy?

    OdpowiedzUsuń
  25. zapraszam do konkursu wiosennego zorganizowanego na moim blogu:

    http://elwirkaaa.blogspot.com/

    do wygrania kastet- pierścionek na 3 palce!!

    OdpowiedzUsuń
  26. zapraszam do udziału w konkursie na moim blogu :) do wygrania 2 pary butów

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasia: Nie farbuje włosów, jeszcze nigdy nie farbowałam ii na razie się na to nie zanosi. Czasami jak sobie coś wymyślę, to wcieram w nie odżywki. Ale to raczej rzadkość. Po prostu myję. A jeśli mam polecić szampon, to polecam L'Oreal Expert CONTROL PURE RESOURCE;)

    Stała czytelniczko: W sumie to nijak. Robię porządki w szafie ^^ Raczej to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Stała czytelniczka21 marca 2011 16:43

    W sumie rzeczy ciężko się dziwić. Wyglądasz naprawdę świetnie. Myślę, że latem będzie to wszystko wygladało jeszcze lepiej. Zawsze na zimę człowiek przybiera kilka zbędnych kilogramów ( chyba że intenstwnie ćwiczy) a później wiosną je spala by promieniować swym pięknem.

    Może po prostu potrzeba Ci miłości ? :> Chyba że już masz a my o tym nic nie wiemy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi potrzeba miłości? Chyba za bardzo odbiegamy od tematu moja droga ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Stała czytelniczka21 marca 2011 16:58

    Moim zdaniem miłość jak najbardziej pozwala na poprawę samopoczucia i naszego wyglądu. Mamy dla kogo się zmieniać. To zawsze jakaś motywacja. Jeśli naprawdę kochamy naszego chłopaka czy tam jesteśmy zauroczone to staramy się podobać a co za tym idzie dbamy o siebie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Owszem zgadza się. Ale czy chcesz przez to powiedzieć, że zaczęłaś dopiero o siebie dbać jak miałaś chłopaka? Nie wiem jak jest u Ciebie , ale jeśli o mnie chodzi to będę o siebie dbać bez względu na to czy ten chłopak jest czy go też nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. By odpowiednio przygotować się na nadchodzącą wiosnę należy zmienić coś w swoich przyzwyczajeniach. Dobrym pomysłem jest np. zrezygnowanie ze słodyczy lub zainteresowanie się jakimś sportem.
    Ja staram się odżywiać zdrowo. Kilka rad: szklanka wody rano, zaraz po przebudzeniu (dodaje energii :)), do szkoły na piechotkę lub rowerem, popołudniu zamiast przed telewizor to do koleżanki na rolki, spacer, mniej słodyczy i różnych tłustych rzeczy (McDonalds, chipsy).

    Oraz te najważniejsze: uśmiech, radość życia, bycie sobą, chęć do rozmowy - są to rzeczy niezastąpione w zdrowym trybie życia.

    Pozdrawiam,
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  33. Stała czytelniczka21 marca 2011 17:40

    Nigdzie nie napisałam, że nie dbam o siebie czy nie dbałam gdy nie miałam nikogo na oku. Napisałam jedynie że to motywacja. Każdy człowiek potrzebuje jakiejś motywacji. I ty też na pewno ją masz. Jeśli nie jest to chłopak to może być zwykła samorealizacja. Dziekuję, nie drążę już dalej tego tematu. Miło było z Tobą pokonwersować choć chwilkę. Gdybyś chciała mojego maila daj znać.

    OdpowiedzUsuń
  34. Motywacja motywacja i jeszcze raz motywacja. Gdyż niestety wprowadzenie planu w życie jest nie lada problemem dla większości z nas ;] Wiem to po sobie, sama nie mogłam zebrać się przez 3 miesiące, żeby w końcu 'wziąć się za siebie'.

    Na początek najlepiej oczyścić ciałko z wszelkich toksyn, w tym celu należałoby pić duuużo wody i jeść mnóstwo owoców(nawet samych, przez 1-2 dni, jak długo kto wytrzyma bez normalnego jedzenia). Na przemian z wodą można pić zieloną herbatkę, która ma właściwości
    odchudzające. I skoro o odchudzaniu mowa...

    Tak, pasowałoby zrzucić te kilogramy zgromadzone podczas zimowego łasuchowania. Już nawet nie ze względu na modę na kościotrupy, a dla własnego lepszego samopoczucia(Jednak też bez przesady, trzeba mieć trochę krągłości, co by wyglądać jak dziewczyna ;P). Wiosna
    jest do tego najlepszą porą roku. Robi się coraz cieplej, więc śmiało można zająć się jakimś sportem. Oczywiście nie samemu, szczerze powiedziawszy uprawianie sportu w samotności nie daje takich efektów jakbyśmy robili to z kimś. Dlatego zaciągnijmy przyjaciół, znajomych, nawet naszych pupilów do polepszenia kondycji. Pływanie, jazda na rowerze, bieganie po lesie z psem, tenis, siatkówka, taniec - to opcja dla bardziej leniwych. A coś dla bardziej zmotywowanych? Paintball, jeździectwo, judo.. Jednym zdaniem jest w czym wybierać, do wyboru do koloru. Jednak najważniejsza jest zabawa i czerpanie przyjemności ze spalania tłuszczyku. Nie ważne, jaką dyscplinę sobie wybrałyśmy, ale ćwiczmy, chociaż 30 min dziennie (te oponeczki przecież same się nie stopią xD). I ejj, po co się głodzić, to byłoby chyba najgłupsze z możliwych rozwiązań. Postawmy na metodę 5xdziennie, mało a często. O diecie nawet nie mówię, bo mi samej ciężko jest wytrwać na jakiejkolwiek. To zostawiam, dla osób bardziej cierpliwych ode mnie. W zamian można jeść urozmaicone posiłki, dodajmy warzyw, zminimalizujmy tłuste potrawy, a niektóre produkty można zastąpić zdrowszymi. Powinno się też spożywać dużo ryb, jednak do mnie to nie przemawia.

    Możemy grzeszyć, pozwolić sobie od czasu do czasu jeść słodycze, lub to na co mamy ochotę, po co się tak katować? Jesteśmy tylko ludźmi. Uwierzmy w siebie! Tylko dzięki bezgranicznej wierze połączonej z działaniem jesteśmy w stanie osiągnąć naprawdę dużo! W końcu chcieć, to móc.

    Pozdrawiam,
    Sylwia (sylapaciej@interia.pl)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmm Przede wszystkim ruch, ruch i jeszcze raz ruch!!:)) Ja dużego tańczę, staram się odwiedzać siłownie. Oddaje się również bardzoo długim spacerom;) Oprócz tego : zielona herbatka, duże ilości wody, jak najwięcej owoców i warzyw - a wiosna temu służy:) Staram się ograniczyć słodycze hmm chociaż nie zawsze się udaje. Robimy to wszytsko by czuć się piękne, zdrowe , ale Ja wiem jednak jedno : Piękna kobieta z uśmiechem na twarzy to kochana kobieta:) Miłość jest lekarstwem na wszystko:)

    emila11@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Wiosna to czas kiedy wszystko budzi się do życia i my nie jesteśmy wyjątkiem.tak samo jak kwiaty i drzewa my też chcemy być piękniejsze radośniejsze i pełne energii.Zmieńmy swoją dietę na lekką.Pojawia się coraz więcej świeżych warzyw wprawdzie nie mają jeszcze tak dużo witamin jak te późniejsze ale jak to mówią lepszy rydz niż nic :)
    proponuję bardzo dużo przebywania na świeżym powietrzu...te dwa przystanki z pracy czy ze szkoły wcale nie musimy jechać samochodem czy autobusem...taki spacer dla naszego ciała to duży zastrzyk energii bo dotleniamy każdą komórkę naszego ciała....to dobry czas też na rower czy rolki...może czas już wyjść z zakurzonych siłowni i hal sportowych co oczywiście nie jest super w zimie ,ale z wiosną czas na przebywanie z naturą...
    dużo wody to podstawa....ja nie ukrywam że na wiosnę kiedy organizm jest w słabszej kondycji pomagam sobie witaminami i suplementami z apteki...ale podstawa to świeże powietrze polecam szczególnie lasy sosnowe które kiedy zaczynają wypuszczać młode gałązki oddają nam składniki które poprawiają odporność organizmu...podsumowując...Ruch na świeżym powietrzu to najlepsza rzecz jaką możesz zrobić dla swojego organizmu...
    pozdrawiam cieplutko
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę, że najważniejsze jest nastawienie. Czujemy, że idzie wiosna, więc sami z siebie chcemy być piękni, zdrowi i bardziej weseli. Zaczynamy brać przeróżne witaminy, jak np. Centrum, które mają na celu poprawić tzw: wszystko. Ale większość z nas, decyduje się na diety. Jeśli jesteśmy kobietami z nadwagą, to owszem prosze, ale wszystkim innym polecam poprostu zabrac się za wiosenne jedzenie, a więc owoce, warzywa i odrzucenie słodyczy. Mama od małego na wiosnę daje mi witaminy w tabletkach , jednak stara się do dziś , abym jadała jak najwięcej warzyw i owoców, które dają efekt promiennej cery i wspaniałego samopoczucia.
    Autobus zamieniam na rolki ,deskorolkę, rower .
    Czasami też chodzę pieszo. Dbam o to aby pozbyć się paru kilogramów ,które przyszły wraz z zimą. Kiedy wracam do domu nie siadam przed telewizorem czy komputerem tylko wychodzę na dwór. Czasem tylko na spacer, ale gdy jest pogoda wyciągam z garażu rower lub rolki i jeżdzę po okolicy. Do szkoły, zamiast samochodem, chodzę pieszo lub jeżdzę rowerem(o ile pozwoli na to pogoda), a jeśli pogoda jest pod psem jadę autobusem.staram się ograniczyc kawę i fast foody, nie jeśc duzo tłustych potraw, co jakiś czas biegac i systematycznie robic brzuszki, staram się uzupełniac braki w moim organiźmie witaminami C,D,A itp. Co jakiś czas odciążyc żołądek od cięższych potraw i ostrych dań. Staram się mało pic gazowanych napoi (typu cola). ważne jest też wietrzenie pokoju :) lepiej się oddycha, myśli, ma się lepszy humor, szybciej pochłania się wiedzę i jest się bardziej optymistycznym :)

    gervith@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ludzie najczęściej nie dbają o swoje zdrowie, przypomina im się to najczęściej kiedy zapadną na jakąś chorobę. Ale oczywiście są też tacy co dbają i to warto chwalić, bo zdrowie to coś najcenniejszego w naszym życiu. Ze mną było dokładnie tak samo. Od kiedy zachorowałam dosyć poważnie dbam o swoje zdrowie jak nikt inny w moim otoczeniu. Uprawiam różne sporty, zdrowo się odżywiam, prowadzę moje życie tak, aby zminimalizować stres. Czasami biorę witaminki ale tylko wtedy gdy widzę że pomimo jedzenia owoców i warzyw mam ich niedobór. Jestem pod stałą kontrolą lekarza który dba o moje zdrowie. W pewnym z konkursów wygrałam także porady instruktora sportowego dzięki czemu wiem co robić w danych okresach roku. Jak to jest z wami dziewczęta (i ewentualnie chłopcy)? Wiem że większość z was nie ma samozaparcia jak i ja nie miałam przez długi okres mojego życia. Myślicie że warto się poświęcić dla zdrowia ? A może wolicie wyznawać zasadę Capre Diem i chwytacie dzień nie zwracając uwagi na to co dzieje się wokół was ? Swoje pytanie kieruję szczególnie do Ewy bo przecież to jej blog.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja myślę, że jednak warto dbać o swoje zdrowie ale bez przesady i nie popadać w niepotrzebną hipochondrię. Tak jak już wyżej wspominałam, nie dbam jakoś szczególnie o swoje zdrowie. Myślę, że moje "dbanie o zdrowie" ogranicza się jak na razie do codziennych spacerów i w miarę zdrowej diety.

    OdpowiedzUsuń
  40. Naprawdę myślisz, że godzinny spacer wystarczy aby mieć dobrą sylwetkę a co najważniejsze zdrowie i kondycję? Nie wiem jak Ciebie ale mnie takie spacerki nie męczą a co za tym idzie jakoś specjalnie nie odczuwam ich skutków. 4 kilometrowy spacer to jedynie kilo 200 spalonych kalorii.
    Przy czym seria pocałunków to 150 kcal. To pokazuje jak niewiele daje nam spacer. Nie mówię o tym abyśmy całowali się cały dzień i właśnie w ten sposób staniemy się piękniejsze. Po prostu jest wiele sposobów na dobrą sylwetkę a spacer moim zdaniem to nienajlepszy wybór.
    Dietę jak najbardziej polecam. Jaką stosujesz ?

    Dziękuję za tak szybką odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi jak najbardziej wystarcza. A Twoje porównanie spaceru z serią pocałunków bardzo oryginalne, nie powiem. Ale nie każdy ma "partnera do całowania", więc musi obejść się smakiem, a jeśli naprawdę lubi spacerować, to taki 4 kilometrowy spacerek to sama przyjemność.Także w moim przypadku sa to spacerki. Co do diety to dieta prościutka, regularne posiłki (5 pełnowartościowych w ciągu dnia), nie jedzenie po 18 i woda woda i jeszcze raz woda.

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie wiem kto Ci nagadał takich głupot odnośnie do nie jedzenia po 18. Wystarczy nie jeść 2 godziny przed pójściem spać. Chyba że chodzisz spać o 20 to wybacz, ale wątpię bo już jest 21. Jeśli nie masz jak to ujęłaś 'partnera do całowania' to faktycznie na ma sensu szukać na chwilę. A przykład dałam taki bo akurat taki mi nawinął się na klawiaturę. Mogłam równie dobrze dać sprzątanie, prasowanie czy gotowanie. Może mój wybór faktycznie był niefortunny. Przepraszam za to.
    A pisząc o tym, że 4km trzeba przejść by spalić tak niewiele chciałam tylko przedstawić , że takie spacerek to średnio 45 minut (licząc że idzie się ciut ponad 5km/h). W przeciwieństwie do np sprzątania gdzie możemy jednocześnie robić kilka innych rzeczy. Może to głupie ale polecam gazetę dla mężczyzn 'mans health' w której możemy znaleźć mnóstwo programów treningowych, lub po prostu na intrernecie. Wystarczy odrobina samozaparcia aby choć jeden taki dwutygodniowy trening zrobić. To tylko 14 dni przeciez :) Rezultaty są natychmiastowe.

    OdpowiedzUsuń
  43. Moja kochana w moim przypadku jedzenie do 18 to akurat bardzo dobre rozwiązanie zważywszy na to ile kiedyś pochłaniałam. Skoro polecasz mi gazetę z miłą chęcią jutro w nią zainwestuje.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Andzelika :

    Należy zdrowo się odżywiać, bo niewłaściwe odżywianie prowadzi do tego, iż mamy suchą skórę, podatną na podrażnienia. Właściwia dieta wpływa także na kolor i gładkość skóry. Codziennie rano najlepiej wypić szklankę wody z cytryną (oczywiście wciśniętą) - nie wodę cytrynową! Można także zacząć uprawiać jogging.



    Co robię żeby dbać o zdrowie?

    - jem pięć posiłków dziennie, regularnie o tej samej porze, nie podjadam między posiłkami

    - piję dużo mineralnej wody z dodatkiem cytryny

    - biegam, uprawiam różne sporty ;)

    OdpowiedzUsuń