niedziela, 9 marca 2014

Be fit #6.

Moje drogie, za mna kolejny tydzień wyzwania BE FIT.
Wybaczcie, ale wyjątkowo w tym tygodniu nie miałam czasu notować co jem i co ćwiczę.
Zaczął mi się nowy semestr na studiach i jeszcze nie ogarniam wszystkiego, muszę znaleźć czas na naukę i na siłownie. No i oczywiście czas na pisanie dla Was. Staram się pisać codziennie i tego też się trzymam. Posty pojawiają się zazwyczaj koło godziny 17. 


Mam dla Was dobrą wiadomość. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z plane to już za około miesiąc ruszy mój sklep internetowy z odzieżą dla miłośników zdrowego odżywiania i ćwiczeń.



W tym tygodniu byłam niestety tylko 2 razy na siłowni i tylko biegałam na bieżni. Za to w domu skupiłam się na przysiadach i brzuszkach. Jestem gapa bo, nie zrobiłam zdjęcia przez moim squat wyzwaniem, a już są pierwsze efekty - osoby, które dawno mnie nie widziały mówią, że urosła mi pupa :)



Ogłaszam również że na dzień dzisiejszy ważę 51 kilogramów i nie mam zamiaru ich więcej gubić. Z taką wagą jest mi dobrze, nie uważam się za osobę grubą i otyła. Jeśli ktoś z Was ma z tym problem i będzie chciał mi  za wszelką cenę udowodnić, że jestem grubą świnią, to niech lepiej od razu wyłączy stronę z blogiem. 

Staram się jeść 5 posiłków dziennie. Bardzo nie lubię jeść śniadań, nigdy za tym nie przepadałam. Teraz im śniadaniem jest kawa + jogurt z owocami i to mi wystarcza. Nie mam żadnej specjalnej diety, słodyczy też sobie nie odmawiam. Ale wiadomo, z ilością niesttey nie przesadzam i nie jadam ich już tak jak dawniej.

W przyszłym tygodniu podam moje aktualne wymiary. Teraz niestety nie mam jak się zmierzyć.


Szorty kupicie TUTAJ  a sweterek TUTAJ

36 komentarzy:

  1. a ile masz wzrostu?
    Sorry,ale wydaje mi sie,ze jestes za chuda a nie odwrotnie, jesli ktos nazwie Cie gruba świnia, pierwsz do wysmiania palanta sie zgłaszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiekszośc komentarzy tu, których nie akceptuje oczywiscie to te, którą mówią o tym że jestem za gruba. Mam 166 cm

      Usuń
    2. Eeee to chyba już na niedowagę powoli się łapiesz wg "tabel". Dziwię się że cię w ogóle podkusiło do odchudzania, chociaż sport zawsze dobry. Ale nie chudnij już więcej bo zaczniesz wyglądać jak Anja Rubik.

      Usuń
  2. nie jesteś gruba, a 5 kilo w 6 tygodni to bardzo dobry wynik

    OdpowiedzUsuń
  3. jestes mojego wsrostu moim zdaniem nic dodac nic ujac a samo cwiczenie robi dobrze na samopoczucie jak i fizyczne to tez psychiczne a tak mowiac na marginesie to troche cialka powinno byc bo jak to tak sport to oczywiscie kondycja ;-) kamil

    OdpowiedzUsuń
  4. łooo honey, ja bym powiedziała, że to już chudość!! niedługo dostaniesz komentarze w stylu "weź przytyj szkielecie, bo facet nie pies" :D:D haha a tam poza tym, to myślę, że w miarę ćwiczeń i budowania tkanki mięśniowej waga może nawet skoczyć w górę, przecież nie ona jest najważniejsza!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś mega kobieca seksowna i masz świetną figurę! od tak! a waga się nie liczy tylko kształty :) kocham i wspieram ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Cię! Jesteś niesamowita.!
    A skąd bluzeczka z pierwszego zdjęcia.?;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzeczka z najnowszej kolekcj H&M - 59 zł :)

      Usuń
  7. Na moje to ważysz wręcz za mało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie ćwiczenia wykonujesz że masz taką ładną dużą pupe ? Sama bym chciała swoją powiększyć ;) Aga.

    OdpowiedzUsuń
  9. według mnie masz super figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jesteś gruba :O Masz tak piękne i kobiece ciało,że jesteś jedną z moich motywacji (obok chickentuny i Jennifer Setler ;)) i mam Twoje zdjęcie wklejone do zeszyty z motywacyjnymi zdjęciami,tam gdzie mam też motywujące zdjęcia innych blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana pozdrawiam cieplutko!!!!! ściskam :*

      Usuń
  11. Ewo przy wzroście 160 cm ważę 43 kg i nie wygląda to fajnie..jak przytyć i to zdrowo?
    +gratuluję świetnej figurki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo jedz kochana :D Najpierw masa potem rzeźba :D

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz,postaram się więcej jeść i ćwiczyć :**

      Usuń
  12. jestes genialna!! aaa juz od dawna chodzi za mna te squat chellenge haha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak chodzi to ciśnij Kasiaaaaaaaa! :*

      Usuń
  13. Wow, 51kg przy wzroście 166cm to naprawdę mało! Nie wyobrażam sobie, jak ktoś mógłby nazwać Cię przy tym grubą... Gratuluję efektów ćwiczeń. Ja czekam na swoje chociaż dopiero 2 tydzień ćwiczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana i trzymam za Ciebie mocno kciuki! :*

      Usuń
  14. Na którym dniu wyzwania jesteś? :))) Ja jestem już w połowie i efekty są MEGA :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już prawie miesiąc, a raczej pomad. Pokaż zdjęcie kochana! :*

      Usuń
  15. nie rozumiem jak można twierdzić, że jesteś za gruba.. wyglądasz świetnie i masz idealną kobiecą figurę :)) trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Ewo,
    Chyba widziałam Cie wczoraj z Krakowie w okolicy UEKU:) Miałaś na sobie zieloną parkę i szłaś z taka dużą torbą na kółkach:) Chciałam podejść i się przywitać, ale nie byłam do końca pewna czy to Ty:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihih zgadza się to byłam ja :) pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  17. fakt, marion jest super. :) jezu, chyba też muszę się wziąć za siebie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestes gruba chinka i O(d)LEWASZ tluszcz, hihihi^^
    Twoj ziomeczek najukochanszy Cyrk.

    OdpowiedzUsuń
  19. po przeczytaniu kilku postów wstecz jestem mega naładowana energią do ćwiczeń, dzięki za siłę.
    wagę masz wymarzoną, ja niestety przy 50kg będę wyglądać dziwnie, jak anorektyczka - bo mam za szerokie ramiona i biodra :c
    pozdrawiam i czekam na kolejną dawkę energii :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba oszalałaś,zeby twierdzić, ze 51 kg to dużo :D szczuplutka i zgrabna z Ciebie babka!

    OdpowiedzUsuń